Wena prosi o radę!

11:04

Cześć dziewczyny, może Wy mi coś doradzicie, bo ręce już mi opadają nad bezczelnością niektórych ludzi! Otóż, zajmuję się stylizacją paznokci, ostatnio jednak już 4 razy zostałam wystawiona do wiatru... mniej więcej w tym samym okresie dlatego zastanawiam się czy to nie jakiś niesmaczny żart... Paznokcie robię w domu, nie jeżdżę do klientek, gdyż kiedyś miałam niemiłą sytuację i znalazłam się w nieciekawym miejscu, a i z tobołami wolę się nie bujać... Nie mam zbyt dużo miejsca, więc przed każdą klientką szykuję stanowisko, rezerwuję dla tej osoby czas, a jak widzę dla niektórych jest on nic nie wart i nie szanują czasu innych! Mogłabym w tym czasie robić coś innego lub zająć się kimś innym! Przychodzi czas wizyty i cisza, nawet żadnego telefonu, a ja czekam jak głupia! Dzwonię do takiej Pani i albo odbiera jakaś jej koleżanka, albo Pani twierdzi, że wysłała mi smsa, yhm chyba smsa widmo! Lub po prostu nie odbiera... Rozumiem, że coś może niespodziewanie wypaść, ale na litość boską! Od czego są telefony komórkowe!? Zastanawia mnie naprawdę co takie osoby mają w głowie, chyba nic! Dziewczyny, muszę coś z tym zrobić, nie może takim osobom to ujść płazem! Macie jakieś rady? Jakaś czarna lista... no nie wiem...Doradźcie mi coś!

Zobacz także inne posty

7 KOMENTARZE