Włosy - nafta kosmetyczna.

23:30

Cześć dziewczyny, jak Wam minął długi weekend? :) Mi całkiem przyzwoicie, choć szkoda, że pogoda nie była lepsza... chyba pora się przyzwyczaić, co roku to gorzej.
Właśnie obudziłam mojego Ojca, gdyż do pokoju wpełzł nieproszony gość, tak wstrętny i wielki pająk, że aż człowieka dreszcze przechodzą. Jakoś nie sieję zbytniej paniki na widok pająka, ale tego nie byłam w stanie sama zaciukać, wyglądał jak Czarna Wdowa, uff... ale teraz już teren czysty, więc recenzja :)

Dziś na tapetę wrzucamy coś do włosów, a mianowicie naftę kosmetyczną.


Jak nafta działa na nasze włosy macie opisane na zdjęciu, nic dodawać nie muszę. Ten produkt kupicie w aptekach, jest kilka rodzajów. Ta akurat jest z olejkiem cytrynowym, miałam także z drożdżami.
Specyfik ten jest tani, do 10 zł spokojnie kupicie buteleczkę, która jest bardzo wydajna.
Kliknij, aby powiększyć.

Naftę kosmetyczną najlepiej stosować z czepkiem, by lepiej wniknęła w strukturę włosa, można jej użyć do domowych maseczek, np. tej która jest podana na tym opakowaniu, ale to już, gdy mamy więcej czasu. Należy ją trzymać na włosach minimum 15 min, ja zalecam godzinę. Pamiętajcie by dobrze spłukać ją z włosów, gdyż inaczej włosy będą miękkie lecz matowe lub będą się wydawały tłuste. Ja do tego stosuję jakiś zwykły szampon, następnie właściwy, odżywka i jak jest czas to maska. Mam bardzo długie i wymagające włosy, a to jest tani produkt, któremu możecie zaufać! Efekty zauważycie już po pierwszym użyciu, a później będzie już tylko lepiej. Włosy są odżywione, miękkie i lśniące, mniej wypadają. Spróbujcie same :) Osobiście wolę naftę niż olejek rycynowy, na pewno jest korzystniejsza i łatwiej ją spłukać, olejek lepiej stosować raz na jakiś czas, a nacodzień do rzęs i brwi.

Mam prośbę, zagłosujcie na mojego bloga w rankingu, będę bardzo wdzięczna! :)
KLIK!

Przypominam o rozdaniach! Znajdziecie je TUTAJ.


Pozdrawiam, Ania :)


Zobacz także inne posty

17 KOMENTARZE