Maseczka z ekstraktem z pomidora Ava Laboratorium, lakiery: Catrice Ultimate Nudes, Essence Colour & Go.

16:19

Dzisiaj będzie recenzja, moich ostatnich mini zakupów, jedynie maseczka nie okazała się bublem...



Maseczka:
Ava Laboratorium, cena 2,19 zł zakupiona w drogerii Natura.

Wygładzająco - odżywcza maseczka do pielęgnacji twarzy i szyi, przeznaczona do skóry wrażliwej oraz przesuszonej m. in. słońcem, złą pielęgnacją przebywaniem w nienawilżonych pomieszczeniach. Zawiera kompleks witamin A, E, F, H oraz wyciąg z owoców pomidora "Rio Grande" o dużej ilości likopenu, karotenoidów (źródło prowitaminy A), antyoksydantów (witamin E,C) oraz innych składników mineralnych. Likopen, dwa razy skuteczniejszy niż beta-karoten w ochronie skóry przed szkodliwym działaniem zanieczyszczenia środowiska, chroni ją również przed promieniami UV. Wyłapuje wolne rodniki i zapobiega starzeniu się skóry. Maseczka Pomidorowa wygładza skórę, podnosi poziom jej nawilżenia, poprawia elastyczność, jędrność i napięcie. Działa przeciwstresowo. Polecana w naturalnej kuracji odmładzającej. 


Użyłam jej raz i mimo, że moja skóra nie jest przesuszona, ani nie potrzebuje jeszcze kuracji anty starzeniowej, po użyciu maski była gładka, odżywiona i nawilżona, do gustu bardzo przypadła mojej mamie, która ma cerę wrażliwa, suchą i dojrzałą.
Maseczka ma świetny zapach, nie ma nic wspólnego z pomidorem ;) Konsystencja średniogęsta, może nam się nie podobać przy nakładaniu, trudno się zmywa musimy oprócz wody poradzić sobie mleczkiem bądź żelem do mycia twarzy. Na pewno raz na jakiś czas wrócę do tej maseczki.


Lakiery:

Catrice Ultimate Nudes: Linia naturalnych pastelowych kolorów do francuskiego manicure.
Pierwsza warstwa daje subtelny kolor, druga pogłębia go.
Lakier ma płaski, profesjonalny pędzelek, ułatwiający aplikację.
Dostępna gama 6 kolorów:
- 010 - Dance Like A Prima Ballerina,
- 020 - Cotton Candy At Eiffel Tower,
- 030 - My Cafe Au Lait At Notre - Dame,
- 040 - Petit Four As Dessert,
- 050 - Moulin Rouge Light,
- 060 - Mona Lisa Is Staring Back.


Mój kolor 020 Cotton Candy At Eiffel Tower.
- dostępność drogerie Natura szafy Catrice
- cena 9.99 zł za 10 ml
- bogata gama kolorystyczna, różne serie lakierów
- poręczne opakowanie i pędzelek, w środku kulki, które zabezpieczają przed zgęstnieniem lakieru
- konsystencja rzadka, bardzo nie wygodnie maluje się paznokcie... spływa na skórki, smuży
- krycie bardzo kiepskie
- kolor piękny, ale tylko w buteleczce, na paznokciach jest jasny... bez wyrazu, na stopach kojarzy mi się z grzybicą...
- potrzeba minimum 3 warstw, a i tak jest to za mało na krycie absolutne
- wysychanie to istna katorga... bardzo nie lubię marnować tak cennego czasu, nawet po 30 minutach wystarczy coś dotknąć a mamy "kluchę" lub "odbitkę"...
- trudno się zmywa
- trwałość 2-3 dni
- dla mnie bubel i nie polecam, nie używałam innych lakierów tej firmy, ale na razie jestem zrażona i w najbliższym czasie nie mam zamiaru, przypomniał mi dlaczego jako stylistka paznokci mam tak mało lakierów mimo to i dlaczego rzadko ich używam
- na KWC również ta seria nie ma pochlebnych opinii...

Essence Colour & Go: Lakier do paznokci, który według producenta zapewnia gładkie pociągnięcia pędzelkiem, łatwą aplikację i szybkie wysychanie.
16 soczystych odcieni.



- dostępność szafy Essence, np. w drogeriach Natura
- 5,50 zł za 5ml
- piękna, bogata gama kolorystyczna, od pasteli po kolory soczyste
- łatwa aplikacja, dobra konsystencja i pędzelek
- posiadam 2 kolory pastelowe, 42 Dress For A Moment i 05 Sweet As Candy, wydały mi się boskie, niestety są takie tylko w buteleczce...
- od lakierów pastelowych nie wymagam super krycia za jednym pociągnięciem, ale kolor różni się o tego w buteleczce, nie jest już taki czarujący
- krycie jest średnie,a  schnięcie niestety podobnie jak opisywałam przy lakierze Catrice... szkoda, zawiodłam się...
- to, że producent nazywa je szybkoschnące to jest śmiech na sali, nie wiem jak przy innych gamach, ale pastele na pewno nie schną szybko
- trudno się zmywa
- trwałość 2-3 dni



Na lakierach się zawiodłam i nie polecam, uwiodły mnie kolory w buteleczkach...  Zdecydowanie wolę zainwestować w zawsze dobre lakiery np. Inglota, nigdy się nie rozczarowałam ani kolorem ani trwałością, 15 ml za 19-20 zł.
Natomiast maseczkę polecam!


 Zapraszam na mojego bloga "paznokciowego" :) 


PS. Do jutra można się zgłaszać w rozdaniu!


Zobacz także inne posty

17 KOMENTARZE