Calmaderm - AloeVera Gel i PantheVera balsam.

15:59

Pamiętacie firmę Calmaderm? Na pewno się z nią spotkałyście na blogach, recenzji o ich produktach było sporo, teraz krótko i na temat 5 groszy ode mnie.
O firmie, jeśli jej nie znacie, możecie przeczytać tutaj.

Najpierw balsam do ciała z aloesem - PantheVera.

 

Aloes łagodzi podrażnienia, chłodzi i silnie regeneruje zaczerwienioną skórę.W składzie znajduje się  40 % ekstraktu ze stężonego aloesu oraz 5 % D-Panthenolu, który dobrze wnika w skórę łagodząc i gojąc podrażnienia, swędzenia i zaczerwienienia. Wspaniale uzupełnia się z tymi dwoma składnikami olejek jojoba, który odżywia, zmiękcza, nawilża i natłuszcza naskórek. Doskonale wchłania się w skórę, zapobiega jej wysuszeniu poprzez wzmocnienie warstwy cementu między komórkowego.

Dzięki swoim właściwościom PantheVera jest idealny do stosowania po opalaniu ,  w gabinetach kosmetycznych  po zabiegach depilacji, laserze oraz leczeniu radioterapią. Skutecznie łagodzi podrażnioną skórę, delikatnie chłodzi i uspokaja, działa nawilżająco i regenerująco, dzięki temu skóra jest przyjemnie gładka, nawilżona i napięta. Można go również stosować przy egzemie, niegroźnych urazach skóry lub po goleniu.



Balsam ten stosowałam po wizycie w solarium, ale nie robię tego za często, więc trudno mi powiedzieć coś więcej pod tym kątem. Balsam owszem szybko się wchłaniał i początkowo łagodził podrażnienia, ale miałam wrażenie, że nie nawilża zbyt dobrze i aby utrzymać efekt bez podrażnień należałoby go stosować częściej w ciągu dnia. A niestety, żyjemy w takim trybie w jakim żyjemy i nie mamy tyle czasu dla siebie ile byśmy chciały.
Stosowałam go jako zwykły balsam, ale bez jakiś widocznych rezultatów. Głównie stosowałam go po goleniu, koił, ale niestety nie na długo.
Opakowanie z pompką jest bardzo wygodne, natomiast sam produkt nieco rzadki i średnio wydajny. Zapach delikatny, naturalny, fankom zapachów się nie spodoba. Podsumowując, balsam szału nie robi, a szkoda...
27 zł / 180 ml, dostępność: sklep Online Calmaderm

Drugi produkt, który bardziej mi się spodobał to - AloeVera Gel.



Aloe Vera żel polecany jest w przypadkach:
- zaczerwienienia i podrażnienia skóry
- opuchlizny z powodu ukąszeń komara lub oparzeń słonecznych
- podrażnień wywołanych innymi produktami kosmetycznymi

Aloe Vera żel jest produktem całkowicie naturalnym wyprodukowanym z wyciągu z Aloesu. Dzięki temu że produkty uprawiane są na ekologicznych plantacjach w ulubionych dla siebie warunkach klimatycznych, możliwe jest pozyskanie jak najwyższego procentu aktywnych substancji roślinnych.

W składzie AloeVery nie znajdą Państwo perfum ani barwników, nie ma zatem ryzyka wywołania podrażnień i alergii. Produkt jest testowany dermatologicznie.

AloeVera Gel jest przyjemny i łagodny dla skóry, szybko i łatwo się wchłania. Zalecamy stosowanie wg. potrzeb- nawet kilka razy dziennie, poprzez delikatne wcieranie w wybrana partie ciała.

Testowany dermatologicznie.

Cenię sobie naturalne składniki, bardzo mnie ucieszyła reklama, że żel ten zawiera aż 90% wyciągu z aloesu.
Stosowałam go częściej niż balsam, po regulacji brwi, bo oczyszczaniu manualnym twarzy na opuchliznę i rany, na zadrapania i inne podrażnienia, po goleniu. Koił, przyspieszał gojenie, może opuchlizna w sposób magiczny nie znikała z twarzy, ale na pewno bardziej pomógł niż zaszkodził. Niestety, pozostawiał nieco lepką warstwę na skórze. Zapach aloesu, dość naturalny, nie każdemu się spodoba, mi nie przeszkadza. Konsystencja to przeźroczysty żel, który szybko się wchłania. Nie zapycha, można spokojnie smarować nim twarz jeśli zachodzi taka możliwość, ale nie zastępować nim kremu! Opakowanie nie jest zbyt ładne i praktyczne (tubka), jednak ja aż tak nie bzikuję na punkcie opakowań, dla mnie liczy się to co jest w środku.
16 zł / 100 ml dostępność: sklep Online Calmaderm


Uwaga! Produkty Calmaderm nie są testowane na zwierzętach!


Zobacz także inne posty

5 KOMENTARZE