Olej kokosowy - zastosowanie i działanie.

17:09

Każdy olej kojarzy nam się z czymś tłustym i nie zdrowym, jednak pewne rodzaje olejów mają właściwości wręcz zbawienne na nasze zdrowie i urodę, w tym głównie włosów.
Dzisiaj przedstawię Wam najważniejsze informacje na temat oleju kokosowego, może znane, a może nie :) kto się nie spotkał, zapraszam do dalszej części!


Kokos sam w sobie jest bardzo smaczny i zawiera wiele cennych witamin B2, B6, C i E oraz kwas foliowy, potas, wapń, magnez, fosfor, żelazo, sód i cynk. Wartość energetyczna wynosi ok. 620 kcal.

Miąższ kokosowy jest biały i mięsisty, składa się głównie z nasyconych kwasów tłuszczowych, są one lepiej przyswajalne przez organizm. Po wysuszeniu miąższu otrzymujemy „koprę”, która składa się w około 70% z tłuszczu, 14% z cukru i 7% z białka.

Sok znajdujący się wewnątrz kokosa jest sterylnym płynem, który zawiera wiele elektrolitów, stosuje się go np. do kroplówek. Zalecany jest przy biegunce, wymiotach i problemach żołądkowych.

Olej kokosowy inaczej masło kokosowe, tłuszcz kokosowy olej otrzymywany poprzez tłoczenie i rozgrzanie kopry - twardego miąższu orzechów palmy kokosowej. Spotykany najczęściej jako rafinowany, odkwaszany i wybielany. W postaci płynnej jest lekko żółty. W temperaturze poniżej 25°C przybiera wygląd przypominający ścięty, biały tłuszcz, trochę jak smalec, po rozpuszczeniu jest wodnisty jak oliwka.
Możemy go spotkać w postaci nierafiowej, czyli tłoczony na zimno ze specyficznym zapachem kokosa, lub wersję rafinowaną całkowicie bezzapachową.




Skład:
zawiera nasycone kwasy tłuszczowe (ok. 80-90%):
40-50% kwasu laurynowego C12
15-20% kwasu mirystynowego C14
7-12% kwasu palmitynowego C16
5-11% kwasu kaprylowego C8
4-9% kwasu kaprynowego C10
1,5-5% kwasu stearynowego C18
1-1,5% kwasu kapronowego C6
oraz nienasycone kwasy tłuszczowe:
4-10% kwasu oleinowego C18
ok. 2% kwasu linolowego C18
do 0,2% kwasu linolenowego C18

Olej kokosowy jest dobry do kuchni i do łazienki oraz jako lek. 
Ma właściwości antygrzybiczne, antywirusowe i antybakteryjne. Buduje odporność organizmu, używany jest do leczenia bardzo wielu schorzeń i dolegliwości, takich jak: bóle zębów, trądzik, opryszczka, wypryski, egzema, zapalenia i owrzodzenia skory, syfilis, łysienie, siniaki, oparzenia, kaszel, przeziębienia, gorączka, osłabienie odporności, choroby układu trawienia, wrzody, kamienie nerkowe, bolesne i nieregularne miesiączki, niedobory witamin, astma, osteoporoza i wiele innych. Zawiera naturalne antyoksydanty, które zwalczają wolne rodniki, spowalniając procesy starzenia się skóry, sprawiając jednocześnie, że staje się ona jędrna i elastyczna. Jest także pierwszym tłuszczem, który nie przyczynia się do odkładania tkanki tłuszczowej! Jeśli zastąpimy nim inne tłuszcze to już po tygodniu możemy zrzucić 0,5 kg! Brzmi jak żart? Ale to fakt :)


Zastosowanie w kuchni: pieczenie, smażenie, smarowanie chleba. W wysokich temperaturach nie traci swoich właściwości, nie pali się i nie jełczeje. Jeśli przeszkadza Wam zapach kokosa wybierzcie olej rafinowany, jednak tylko nierafinowany nie zawiera tłuszczy trans.

Zastosowanie w kosmetyce: olej ma wspaniałe właściwości nawilżające, nadaje się, więc do stosowania jako krem do twarzy czy jako balsam do ciała, a także może być stosowany jako maseczka lub serum do włosów.
Olej wspomaga gojenie się ran, hamuje powstawanie przebarwień, działa łagodząco przy chorobach skóry, spowalnia proces starzenia, nawilża i wygładza skórę.
Chroni włosy przed utratą protein, wnika w strukturę włosa i dokładnie go nawilża, a stosowany na skórę głowy wzmacnia cebulki zapobiegając wypadaniu włosów.

Pamiętajcie, że olej ten najlepiej się czuje w suchym, chłodnym i zacienionym miejscu, a zużyć go trzeba w 3 miesiące od otwarcia!


Jeśli smarujecie nim twarz czy ciało musicie się liczyć z tym, że będzie się długo wchłaniał. Ja go czasem stosuję na twarz na noc, możecie go też stosować do masażu zamiast oliwki, na pewno nie podrażni skóry.
Czasem na nim smażę i muszę Wam powiedzieć, że od razu w domu lepiej pachnie, mam akurat nierafinowany, a samo jedzenie jest smaczne i nie tak tłuste jak po "zwykłym" oleju.
Najczęściej stosuję go do włosów, nakładam go raz na całą długość i wmasowuję go w skórę, lub na 3/4 długości, zaplatam warkocz, zakładam czepek foliowy i na to z materiału aby utrzymać ciepełko, dzięki temu olej się szybciej i lepiej wchłonie. Trzymam tak z godzinkę, minimum 30 min, gdy nie mam czasu. Zanim zmoczę włosy, "myję" je samym delikatnym szamponem, spłukuje i myję normalnie głowę, takim sposobem na pewno zmyjecie olej, a jest to ważne, gdyż bez tego po wysuszeniu zamiast pięknych i lśniących włosów, możecie mieć matowe, lub tłuste strąki... A kilkakrotne mycie mija się z celem, gdyż wszystko wypłuczecie. Stosuję 2-3 razy w tygodniu. Nadaje się także na końcówki, zamiast jedwabiu ;)


Olej można kupić w sklepach ze zdrową żywnością lub w Internecie, najlepiej od producenta. Jest dostępny na Allegro w sklepie Helfy oraz w niektórych delikatesach.

Swój olej kupiłam w Legnicy w Herbarii naprzeciwko Galerii Gwarnej, 500 ml za 42,25 zł. Marka jest sprawdzona, uważajcie na oszustów!

Zobacz także inne posty

29 KOMENTARZE