Jadwiga naturalny olejek jojoba.

18:00

Uwielbiam oleje! Co prawda jest to świeża miłość, ale uważam, że w najbliższym czasie nic jej nie przebije. Zaczęło się od metody OMO, czyli olejowanie włosów. Z braku laku kiedy skończył mi się krem użyłam oleju kokosowego na twarz, którego używałam w kuchni i na włosy. Efekty były widoczne i postanowiłam zgłębić temat, drugim olejem po który sięgnęłam był olejek jojoba przy zakupach w Dzień Darmowej Dostawy w sklepie Jadwiga, o firmie wspominałam już na blogu (krem matująco-antybakteryjny i tonik ziołowy do cery mieszanej, krem bionawilżający).


Naturalny olejek jojoba:

DZIAŁANIE: jest produktem całkowicie naturalnym, bogatym w cenne składniki mineralne i witaminy, głównie witaminę F. Łatwo się wchłania - nawilża i wygładza skórę, zapewniając jej jędrność, elastyczność, gładkość i miękkość. Nadaje świeży wygląd, pomaga zapobiegać powstawaniu zmarszczek i wysuszaniu skóry, pomocny w łuszczeniu się skóry. Zapobiega pojawianiu się rozstępów.

ZASTOSOWANIE
: można go stosować do pielęgnacji: każdego typu cery, włosów, demakijażu, jako podkład pod makijaż, jako dodatek do maseczek, szamponu, kąpieli, masażu, jako środek łagodzący po goleniu, do pielęgnacji ciała po opalaniu. Szczególnie polecany przy zapaleniach, łupieżu, poparzeniu słonecznym i trądziku. Stosować zamiast kremu lub pod krem. 

Cena: 18ml/30 zł
Dostępność: sklep Jadwiga we Wrocławiu i inni dystrybutorzy, sklep online, Allegro.


Do czego ja go stosuję?
Do olejowania włosów jest go zbyt mało, ja najczęściej stosuję go zamiast kremu solo, najczęściej na noc, ale zdarzało się i rano, gdyż szybko się wchłania, wzbogacam nim maseczki z glinki i stosuję zamiast jedwabiu na końcówki włosów.


Moim zdaniem:
Pierwszy olejek był bezwonny, drugi zaś który kupiłam ma już nieprzyjemny jak dla mnie lekki zapach, konsystencja jest żółtawa, oczywiście tłusta i bardziej lejąca niż treściwa. Olejek łatwo się rozprowadza, szybko się wchłania, w zależności od rodzaju cery i jej potrzeb taką ilość olejku aplikujemy. Produkt jest średnio wydajny, nie jestem w stanie się dokładnie określić na ile mi wystarczył, bo stosowałam go z przerwami i nie chciałabym być nie dokładna i przez to wprowadzić kogoś w błąd. Wszystko też zależy od tego ile i jak często go używamy. Na posmarowanie mojej twarzy i szyi zużywam od 2 do 3 kropel, mam cerę mieszaną. Na dekolt kolejne 1-2 krople.
Olejek doskonale sobie radzi ze skórą podrażnioną, wrażliwą, z poparzeniami słonecznymi, zjarał mi się raz lekko dekolt, zaczerwienienie szybko zniknęło ;) Olejek bardzo szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej ani lepkiej warstwy, po jego wchłonięciu możemy się od razu pomalować, makijaż nie będzie się rolował ani nie będzie mniej trwały. Możemy spokojnie posmarować nim okolice oczu i powieki, zahaczyć nawet o brwi i rzęsy. Olejek nie zapycha porów, nie przetłuszcza cery, mogę nawet stwierdzić, że odkąd olejuję twarz czoło mniej mi się świeci, skóra jest nawilżona, gładka i promienna. Produkt jest w 100% naturalny!


 Skład: Simmondsia Chinensis (Jojoba), Seed Oil.


Polecam przechowywać go w opakowaniu w suchym i ciemnym miejscu, nie ma informacji, żeby przechowywać go w lodówce, ale nie przechowujmy go w miejscach ciepłych.
Pompka jest średnio zrobiona, czasem ciężko wydobyć z niej odpowiednią ilość olejku, raz nie pryska w ogóle, a raz bardzo... Do tego otwierajcie olejek odkręcając nakrętkę w prawą stronę, gdyż w lewą odkręcicie cały aplikator.

Jeśli macie chrapkę, polecam ten olejek ;)

Zobacz także inne posty

12 KOMENTARZE