Alterra - olejek pomarańcza i brzoza.

14:53

Jeszcze kilka miesięcy temu kto by przypuszczał, że Rossmanowska seria Alterra będzie robiła furorę. Tanie, skuteczne produkty, o świetnych składach, pełnych olejków i składników pochodzenia naturalnego, zamiast masy chemii.

Przetestowałam już kilka produktów tej marki. Dzisiaj napiszę o znanym już większości olejku pomarańcza i brzoza.


Bogata i świeża pielęgnacja. Wyraźnie gładsza i bardziej sprężysta skóra. Każda skóra zasługuje na indywidualną pielęgnację. Olejek do skóry Alterra Cellulite został opracowany, aby zapobiegać zewnętrznym objawom cellulitu. Wyjątkowa formuła pielęgnacyjna z olejkiem limetkowym i olejem z pestek moreli łatwo się wchłania, a w połączeniu z masażem wspomaga podczas nakładania oczyszczenie skóry z produktów przemiany materii i łagodzi efekt pomarańczowej skórki. Olej z awokado, oliwa z oliwek, olej z jojoby, olej z orzechów makadamia, olej z pestek winogron oraz olej z miąższu owoców rokitnika zwyczajnego dodatkowo rozpieszczają skórę, która staje się bardziej sprężysta i elastyczna. Naturalny zapach ożywia zmysły. 



Skład: Glycine Soya Oil*, Simondsia Chinesis Seed Oil*, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Prunus Armeniaca Kernel Oil*, Olea Europaea Fruit Oil*, Vitis Vinifera Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Limonene**, Betula Alba Leaf Extract*, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Ruscus Aculeatus Extract, Citrus Aurantium Dulcis Oil, Citrus Nobilis Oil, Parfum**, Actinidia Chinesis Seed Extract, Hippophae Rhamnoides Oil*, Tocopherol, Citrus Medica Limonum Peel Oil, Citrus Aurantifolia Oil, Helianthus Annus Seed Oil, Helianthus Annus Seed Oil*, Rosmarinus Officinalis Extract*, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Citral**, Linalool**, Geraniol**

* z kontrolowanej biologicznie uprawy

** z naturalnych olejków eterycznych


Cena: 17,29zł / 100ml









Jak wynika z opisu producenta olejek pierwotnie przeznaczona jest do pielęgnacji ciała, zwłaszcza skóry dotkniętej cellulitem. Nie próbowałam tego olejku do ciała, ale skład pozwala na wykorzystanie olejku także do olejowania włosów i do tego był mi potrzebny:)
Z tego co wiem odnośnie jego działania na skórę ciała, a nawet twarzy to świetnie nawilża, wygładza i łagodzi stany zapalne. Co do samego cellulitu niedługo kończę świetną książkę na ten temat i sklecę dla Was jakiś artykuł, ale już teraz mogę Wam powiedzieć, że w żadne cuda nie wierzcie, choć za taką cenę można spróbować naturalnych olejków w połączeniu z masażami w pierwszym łagodnym stadium może choć trochę pomoże.

Olejek ma genialny orzeźwiający zapach, który się utrzymuje przez jakiś czas. Mix olejków genialnie wpływa na kondycję włosów. Można nim olejować włosy przed umyciem, kropelkę stosować jako serum na końcówki, wmasowywać go w skalp. Zmniejszy swędzenie i łuszczenie się skóry głowy, nawilży, wygładzi, nabłyszczy i odżywi włosy bez ich obciążania i przetłuszczania.

Konsystencja nie jest bardzo treściwa i może nam uciekać z dłoni, jest koloru intensywnie żółtego, świetnie pachnie!

Opakowanie nie jest specjalne, szklana buteleczka z odkręcanym koreczkiem, średnio się wydobywa z niego olejek, trzeba potrząsać butelką i nie bardzo mamy kontrolę nad wydobywaną ilością produktu. Może się wyślizgiwać od tłustych dłoni, także uważajcie.

Cena, nie jest wysoka, są droższe olejki o gorszym składzie i działaniu, jednak nie mogę powiedzieć by olejek był wydajny... porównywałam cenę do wydajności i nie mogę stwierdzić, że nie jest on tani (mam bardzo długie włosy, do rzadkich też nie należą, ale nie przesadzam z ilością olejku). Do tego ze wszystkich dostępnych u nas olejków Alterry jest najdroższy (z tego co widziałam u mnie w Rossmannach, mogę się mylić).

Jak działa na moje włosy?

Olejek wmasowuję w skórę głowy i nakładam na całą długość włosów, zaplatam włosy w warkocz, zakładam czepek, po minimum godzinie nie zwilżając włosów wmasowuję szampon, następnie troszeczkę je zwilżam i masuję, aż szampon zacznie się lekko pienić, spłukuję włosy wodą i myję je już normalnie, ważne jest żeby myć je tylko raz! Inaczej wszelkie dobroczynności Wam z tych włosów zwyczajnie spłyną do zlewu...
Po olejku moje włosy są wyraźnie gładsze, miękkie w dotyku, nie puszą się, nie są obciążone ani przetłuszczone, ładnie pachną olejkiem, końcówki nie są przesuszone, włosy lepiej się układają, błyszczą się i dobrze rozczesują, po kilku razach widoczne jest ich odżywienie. Skóra głowy mnie po nim w końcu nie swędzi, niestety niektóre czynniki zewnętrzne bardzo mi ją podrażniają.Na pewno ten olejek sprawuje się u mnie lepiej niż sam olejek kokosowy.

Jeśli jeszcze nie próbowałyście, to zachęcam ;)


A teraz bez ogródek sonda! Kto uważa, że zasady są potrzebne? I czy moje zasady na blogu paznokciowym (www.wena-nails.blogspot.com "Kontakt") są napisane nie mile? Jak niby to milej napisać? Czy znaki typu "zakaz wjazdu" powinny być różowe zamiast czerwone żeby było milej? :) Nie proszę o wiele... ale jak widać, niektórzy wolą zostawiać mi tutaj anonimy, bo na tamtym blogu nie mogą. Piszcie, jestem ciekawa co o tym sądzicie, szczerość i podpis mile widziane :)
 
 

Zobacz także inne posty

24 KOMENTARZE