Dermacol - make up cover, podkład kryjący.

19:07

Znany, ponoć nawet legendarny, wzbudzający mieszane uczucia... Filmstudio Barrandov - Dermacol.

Jak już większość z Was zauważyła, mam dobrą cerę, oprócz kilku zaskórników w strefie T i czasem świecącego czoła nie mam na co narzekać. Po co mi był podkład tak kryjący, że aż kamuflujący? Niedawno pewien anonim napisał mi, że nie rozumie po co szukam czegoś kryjącego do tapetowania się skoro nie mam "pryszczy", otóż, nie potrzebuję Dermacolu do "tapety", bo nie mam zwyczaju do "tapetowania" się, ani takowej potrzeby, a używam go do zakrycia pewnych mankamentów, jako korektora, zwłaszcza zimową porą, gdy muszę maskować czerwony nos przez który czuję się jak Rudolf Czerwononosy.


Co pisze producent?

Nowy Dermacol to:
- zwiększona pojemność do 30g,
- zmiana barw nasycenia odcieni, ułatwiająca dopasowanie koloru do własnej karnacji,
- wprowadzenie filtra SPF 30, którego zadaniem jest chronić skórę przed szkodliwymi czynnikami promieni UV,
- jest jeszcze trwalszy, wodoodporny, a jego konsystencja jest lżejsza, dzięki czemu pory skóry nie są zatkane i skóra może swobodnie oddychać.
Wystarczy bardzo niewielka ilość podkładu aby zakryć wszystkie niedoskonałości Twojej cery. Zawiera składniki, dzięki którym chroni przed działaniem wilgoci i wody morskiej - jest bardzo trwały i wydajny. Jest odpowiedni pod makijaż zarówno dzienny, jak i wieczorowy.
Doskonale sprawdza się przy:
- cerze naczynkowej, gdy policzki są różowe od popękanych naczynek,
- przebarwieniach skóry,
- cerze trądzikowej,
- cerze ze skłonnościami do alergii,
- cerze z piegami.
Dermacol został opracowany na bazie niezwykłej formuły umożliwiającej połączenie korektora z fluidem. Umożliwia to kamuflaż wielu zmian skórnych.
Podkład utrzymuje się na twarzy przez cały dzień bez konieczności dokonywania poprawek.
Zalecany dla każdego rodzaju skóry, także bardzo wrażliwej. Produkt jest hypoalergiczny, a więc nie podrażnia nawet bardzo delikatnej i wrażliwej skóry.


Skład: CI 77891, Paraffinum Liquidum, Paraffin, Cera microcristallina, Petrolatum, Alumina, Glyceryl Stearate, Silica Silylate, Perfum, +/-: CI 77492, CI 77421, CI 77499.

Cena: 20-25 zł /30 g
Dostępność: prywatne drogerie, Internet, Allegro (od 15 zł + koszty wysyłki).




Moim zdaniem:

Gama kolorystyczna: jest dosyć bogata, jednak trudno dopasować odcień, większość jest za chłodna lub za ciepła, wpadają w róże i żółcie.
Swatche odcieni.



nowa wersja 100%


Krycie: jest świetne, zakrywa przebarwienia, wypryski, zaczerwienienia, pory, zaskórniki, nawet jaśniejsze piegi. Wszystko zależy od tego ile go nałożymy, ale nie zalecam grubej warstwy, najlepiej używać go punktowo lub mieszać go z kremem bądź innym lżejszym podkładem do którego dodajemy tylko odrobinkę Dermacolu. Fakt, opornie się z nimi stapia, zwłaszcza z kremem, ale z podkładem nie ma już takiego problemu, po dojściu do wprawy zabiera minimum czasu rano.

Konsystencja: ciężka, mocno napigmentowana, może stawiać opór, warto go rozgrzać w palcach lub zmieszać z innymi produktami (patrz wyżej), nie należy przesadzać z ilością, gdyż łatwo o efekt maski. Nie jest to dobry produkt na co dzień gdyż po dłuższym użytkowaniu ze względu na obecność parafiny w składzie może zapychać pory, dlatego nie zgadzam się z opisem, że skóra może oddychać... Może się zbierać w zmarszczkach, warto nakładać go od razu na krem i zafiksować pudrem, gdyż po jakimś czasie zaczniemy się lekko świecić. Jest trwały, przypudrowany wytrzymuje cały dzień. Świetny do zdjęć i na imprezę (ale lepiej nie solo), efekt Photoshopa murowany, maski także jeśli przesadzimy.
Jest mega wydajny! Niewielką ilością możemy pokryć całą twarz.

nr 213


Opakowanie: tubka z jakiegoś metalu, dosyć krucha, więc trzeba uważać przy wyciskaniu, gdyż może zacząć pękać, niezbyt ładne i estetyczne, ale nie to jest przecież najważniejsze.

Cena: celowo zamieściłam na początku zdjęcie z ceną, ja kupiłam Dermacol na stoisku kosmetycznym w Savii w Legnicy za 22 zł, info dla zainteresowanych z okolicy ;)
Moim zdaniem cena jest w porządku, dostajemy bardzo dobry i baaaardzo wydajny produkt.

Użytkowanie: jako korektor, z kremem lub innym lekkim podkładem, z kremem pod oczy by zamaskować cienie, solo do sesji zdjęciowych, solo lub z dodatkami na imprezę ;)

Dodatkowe zalety: faktycznie jest wodoodporny, atutem jest też wysoki filtr uv SPF 30.

Efekty: Posiadam odcień nr 213.

PRZED

PO
PO

PRZED

PO

Znacie Dermacol? Co o nim sądzicie? A może macie zamiar się skusić? :)


zdjęcia: trends.blox, pinger.pl oraz własne.

Zobacz także inne posty

43 KOMENTARZE