Filtry UV - co i jak? UVA/UVB, fotostabilność, filtry fizyczne, mineralne, składy.

14:40



Jak to w końcu jest z tymi filtrami UV? Nie jedna z nas już się w tym gubi.  Ja sama jestem jeszcze zielona w tym temacie, bo znałam tylko teorię ze szkoły i to niestety nie wiele, bo nie miałam na chemii kosmetycznej o tym ani słowa. Ambitnie przeszukiwałam wszelkie źródła by znaleźć odpowiedź, ale im więcej czytałam tym mniej wiedziałam.

Od razu zaznaczam, że nie jestem ekspertem, przyznaję się też bez bicia, że temat długo był mi obcy, a ja zaniedbywałam ciało, a zwłaszcza twarz rzadko je smarując filtrami, na szczęście lepiej późno niż wcale!
Najgorzej jest z filtrami do twarzy, ważą się, bielą, makijaż z nich spływa, twarz się niesamowicie świeci, aplikację trzeba by było często powtarzać co kilka godzin zmywając makijaż... Trudna sprawa, dlatego w tym poście zamieszczę Wam zestawienie kilku kremów w zależności od rodzaju cery. Gotowe? No to lecimy! :)





Na początek trochę teorii...


Promieniowanie UVB, odpowiedzialne jest za pigmentację skóry oraz występowanie nowotworów, typu czerniak, natomiast promieniowanie UVA powoduje fotostarzenie, podobno to ono jest główną przyczyną zmarszczek, odpowiada za nie nawet do 90% !

Filtry dzielimy na fizyczne i chemiczne. Chemiczne to takie substancje, które przenikają przez wierzchnie warstwy naskórka, nie pozostają widoczne na skórze, absorbują  promieniowanie UV i przekształcają je w nieszkodliwą energię cieplną. Filtry fizyczne, pozostają na skórze, widoczne są jako biały osad, odbijają lub rozpraszają promienie UV od skóry.

W większości filtrów, dostępnych także w drogeriach, jest ochrona przeciwko UVB, gorzej z UVA, do tego drogeryjne kremy nie są często fotostabilne, czyli substancje, które mają nas chronić ulegają pod wpływem promieni UV biodegradacji (rozkładowi), przestają nas skutecznie chronić, dlatego najczęściej aplikację trzeba powtarzać co kilka godzin. Jeśli plażujemy, nie jest źle, ale jeśli wychodzimy z domu, powtarzanie aplikacji może nie być możliwe. Warto, więc zainwestować trochę więcej pieniędzy w kremy z filtrami, które dostępne są w aptece, nie wierzmy też obietnicom producenta, same prześwietlajmy składy kosmetyczne (mini przewodnik  po składach kosmetycznych).

W innych krajach rozwija się polityka umieszczania wskaźnika PA, czyli jeśli znajdziemy taki produkt, oznaczony PA, oznacza to, że produkt powinien nas chronić przed promieniami UVA, u nas to jeszcze leży i kwiczy, ale na pewno blokują to producenci kremów przeciw zmarszczkowych ;) wskaźnik PA może być oznaczony jednym bądź czteroma plusami, jednak w Polsce jest podobnie jak z kosmetykami naturalnymiproducent może gwarantować nam na opakowaniu coś, czego w składzie zwyczajnie nie ma, nie jest to jeszcze (!) uregulowane normami prawnymi.

Co powinno się znaleźć w składzie fotostabilnego filtru, który chroni nas także przed promieniami UVA?

Filtry UVA I (fala do 400nm):
  •     Tlenek cynku – Zinc Oxide
  •      Dwutlenek tytanu – Titanum Dioxide
  •      Tinosorb M - Methylene Bis-benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol
  •      Tinosorb S -  Bis-ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl
  •      Mexoryl XL - Drometriloze Trisiloxane
  •      Mexoryl SX - Terephthalidene Dicamphor Sulfonic Acid
  •      Parsol 1789/Avobenzone - Buthyl Methoxydibenzoylmethane
  •      Univul A Plus- Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate
  •      Neo Helopian AP - Disodium Phenyl Dibenzimidazole Tetrasulfonate


Oczywiście w kremie, musi być kilka filtrów UV, aby mieć pewność, że filtry są fotostabilne i dobrze nas chronią, w składzie powinien być chociaż jeszcze jeden filtr tego typu. Jeśli chodzi o Mexoryl XL, SX nie powinny być one stosowane samodzielnie, a Parsol 1789 najlepiej jak jest stosowany w towarzystwie innych filtrów np. UVB - Octocrylene i 4- Methylbenzilidene Camphor, wzmacniają jego ochronę i stabilność.

Filtry UVB i UVA II (fala do 340nm):
  • Eusolex 6300 - 4-Methylbenzylidene Camphor
  • Uvinul MS40 - Benzophenone-4
  • Parsol SLX - Polysilicone-15
  • Uvasorb HEB - Diethylhexyl Butamido Triazone
  • Eusolex 6007 /Padimate O - Ethylhexyl Dimethyl PABA
  • Neo Heliopan OS - Ethylhexyl Salicylate
  • Uvinul T 150 - Ethylhexyl Triazone
  • Neo Heliopan E1000 - Isoamyl p-Methoxycinnamate
  • Neo Heliopan 303 – Octocrylene
  • Eusolex 232 - Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid

Filtry, które podejrzewa się o ingerowanie w gospodarkę hormonalną (niepolecane dla kobiet w ciąży, w czasie laktacji oraz z zaburzeniami hormonalnymi):
  • Oxybenzone - Benzophenone-3
  • Ethylhexyl Methoxycinnamate

Kremy z filtrem zestawienie: (*ceny sugerowane, mogą się różnić od podanych)

  • Najwyższa ochrona:
- Bioderma Photoderm Max Creme, SPF 50+, PPD 35, 40 ml/53 zł
- SVR 100 Ultra Max Écran, SPF 50+, PPD 41, 50 ml/50 zł
- La Roche-Posay Anthélios XL, Creme Fondante, SPF 50+, PPD 28 50 ml/61 zł
- L'Oreal UV Perfect SPF50, PA+++, 30 ml/od 15 zł
  • Pielęgnujące skórę:
- Bioderma Photoderm AR, SPF 50 30 ml/53 zł
- Iwostin Solecrin, krem ochronny, SPF 50+, 50 ml/30 zł
- L'Oreal Solar Expertise, aktywny krem przeciwzmarszczkowy do opalania, SPF 30, 75 ml/40 zł
- Sephora Creamy Sunscreen, SPF 30 75 ml/45 zł
- Vichy Capital Soleil, krem ochronny poprawiający gęstość skóry, SPF 30 50 ml/64 zł


  • Do skóry tłustej, bądź mieszanej:
- Bioderma Photoderm AKN Spray, SPF 30, 100 ml/56 zł
- La Roche-Posay Anthélios Fluide Extreme, SPF 50+, 50 ml/62 zł
- L'Oreal Solar Expertise, aktywny fluid przeciwzmarszczkowy do opalania, SPF 50, 50 ml/40 zł.
- La Roche Posay Hydraphase XL, SPF15, 40ml/66 zł
- Vichy Capital Soleil Mattifyng Face Fluid  50 SPF 30-50 zł


  • Do skóry suchej, naczynkowej:
- La Roche Posay Hydraphase XL (j.w)
- La Roche Posay Active C XL (nada się także do pozostałych rodzajów cer), 30ml/83 zł
- La Roche Posay Rosaliac XL SPF 15, PPD 10, 40ml/65 zł
- Avene Antirougeurs, SPF 10, 40ml/ 62 zł
- Avene Hydrance Optimale, SPF 15 (do suchej i normalnej), 40ml/40 zł
- Vichy Capital Soleil Velvety Cream Complexion 50 SPF 30-50 zł


  • Tonujące:
- Avene krem koloryzujący, SPF 50+ 50 ml/59 zł
- Bioderma Photoderm Max Tinted Cream, SPF 50+, 40 ml/55 zł
- La Roche-Posay Anthélios XL, Creme Teinté, SPF 50+ , 50 ml/61 zł
- SVR 50B Écran Teinté, SPF 50, 50 ml/56 zł


  • Dla dzieci:
- A-Derma Dermo-Pediatrics Lait Solaire, SPF 25, 75 ml/55 zł
- Bioderma Photoderm KID Spray, SPF 40, 100 ml/51 zł
- Klorane Bébé Creme Solaire Haute Protection, SPF 30, 50 ml/32 zł
- Mustela Bébé, krem do ochrony przeciwsłonecznej, SPF 50+ 75 ml/75 zł
- Nivea Baby, krem ochronny na słońce, SPF 30, 75 ml/24 zł






Pamiętajcie!

- o rozsądnej ekspozycji na słońce, jeśli się opalacie powtarzajcie aplikację kremów (także tych fotostabilnych), co 2 godziny filtry fizyczne i co 3-4 godziny filtry chemiczne


- aby filtr był skuteczny musi mieć w składzie kilka rodzajów filtrów

- nie wpadajmy w paranoję z tymi filtrami!


- na twarz nakładamy ok. 1,5 - 1,8 ml kremu, aby otrzymać najwyższy faktor


- pamiętajmy o filtrach nie tylko latem, ale przez cały rok, zimą wystarczy SPF10 lub 15, chyba, że jesteśmy na słonecznym stoku to lepiej sięgnąć po SPF50


- PA to wskaźnik ochrony UVA


- SPF, IPD, PDD to wskaźnik tego jak długo możemy pozostać na słońcu od zastosowania danego filtra


- obliczanie SPF: jeżeli bez filtra u osoby o danej karnacji bolesny rumień pojawi się już po 30 minutach, to po zastosowaniu filtra z numerem SPF = 10 - czas ten wydłuży się dziesięciokrotnie - 10 x 30 minut = 300 minut! Czyli rumień posłoneczny po zastosowaniu osłony na skórę nie powinien pojawić się podczas przebywania na słońcu aż przez 5 godzin!




Jak to było ze mną?

Mam jasną karnację z żółtymi pigmentami, odkąd pamiętam zawsze miałam problem z opalaniem, jak już się opaliłam to się poparzyłam, od lat noszę wstrętne znamiona na szczytach ramion i pleców. Jako nastolatka uważałam, że lepiej będzie jak się opalę na oliwkę do ciała, raz nawet miałam głupi pomysł, na olej, jak możecie się domyślać, źle to się skończyło, ale ważna była przecież opalenizna. Później moja siostra miała własne solarium, oczywiście, zaczęłam chodzić regularnie, gdyż opalać się na słońcu nie lubiłam, a zresztą solarium dawało świetny efekt zwłaszcza z profesjonalnym bronzerem. Wyglądałam jak mulatka, na szczęście daleko mi było do solaryjnego pomarańczowego skwarka. Opalałam też moją biedną twarz... Na samą myśl, jak kiedyś niszczyłam swoją skórą przez nieświadomość przechodzą mnie ciarki... Ważne, że w porę się ogarnęłam.

Jak wygląda teraz moja pielęgnacja jeśli chodzi o filtry?

Jeśli wychodzę na dłużej, a słońce świeci niemiłosiernie smaruję wystające spod ubrania części ciała (choć rzadko, niestety skleroza), zabezpieczam znamiona, smaruję się kremem z filtrem + szyja i dekolt, następnie nakładam krem, który używam na co dzień, bądź mieszam krem z filtrem z danym kremem. Następnie nakładam podkład, który ma zazwyczaj filtry (np. Revlon SPF6, a Rimmel SPF15), najważniejszym po filtrze składnikiem jest puder sypki, który zawiera naturalne filtry mineralne, takie jak tlenek cynku czy dwutlenek tytanu, zaraz na początku składu. Działanie pudru wzmocniłam jeszcze dodaniem zmikronizowanego tlenku cynku, który otrzymałam przy zamówieniu z ZSK, uważajcie jednak z cynkiem, gdyż posiadaczki suchej skóry może wysuszyć, dodanie też go za dużo może bielić skórę.  Od kilku lat, nie opalam się prawie wcale. Raz na jakiś czas wynurzam się na słońce – z przyśpieszaczem opalania + filtrami, twarzy nie opalam i ładuję na nią dużo kremów, znamiona zawsze zabezpieczam. Wpadam czasem do solarium, wszystko jest dla ludzi, ale z rozsądkiem. ZAWSZE zabezpieczam twarz, znamiona, najczęściej smaruję się bronzerami, które zawierają filtr UV, ale także wzmacniają efekt opalania oraz nawilżają i niwelują smrodek po solarium (np. ONYX). Na co dzień używam samoopalaczy lub bronzerów, na słońcu opalam się rzadko, gdyż tego nie lubię. Teraz opalam się łatwiej i nie spiekam się, prawdopodobnie skóra przyzwyczaiła się po moleście z solarium ;)


Jakie są Wasze doświadczenia z filtrami? Jakie polecicie, a jakie odradzicie? Jak zabezpieczacie się przed słońcem zarówno zimą jak i latem? Piszcie :)


źródło: opracowanie tekstu ja, wszelkie kopiowanie zabronione! Zdjęcia: styl.fm oraz w-spodnicy.


Zobacz także inne posty

34 KOMENTARZE