Archipelag Piękna - Rafinowane Masło Shea.

11:30

Jakiś czas temu przedstawiłam Wam na blogu sklep online Archipelag Piękna, oferuje on kosmetyki naturalne oraz ciekawy program partnerski dla każdego, nie tylko blogerek.
W ramach współpracy testowałam rafinowane masło shea.


Masło Shea (zwane również Karite), jest pozyskiwane z owoców drzewa shea, rosnącego na terenie Zachodniej Afryki na otwartych przestrzeniach sawanny. Ze względu na fakt, że drzewo shea owocuje dopiero po 30-40 latach, plantacje tych drzew są rzadko spotykane. Dzięki temu masło shea pochodzi przede wszystkim z dziko rosnących roślin.
Masło shea zwane również „złotem Afryki” wykazuje wspaniałe działanie pielęgnacyjne, natłuszczające i nawilżające. Dzięki niemu skóra jest gładka i miękka. Substancje zawarte w maśle karite przyspiesza gojenie się ran, podrażnień i stanów zapalnych poparzeń słonecznych. Jest naturalnym filtrem UV lecz o niskim współczynniku ok. 2-3. Nie alergizuje, może być stosowany na wszystkie partie skóry nawet te najbardziej wrażliwe.



Właściwości i zastosowanie:
  • bogactwo witamin A,E i F chroni przed wolnymi rodnikami
  • zapobiega powstawaniu zmarszczek
  • nawilża suchą i szorstka skórę
  • pomaga w leczeniu łuszczycy, egzemy i zapaleń skóry
  • pomaga zwalczać blizny i rozstępy
  • wspaniale nawilża zniszczone, suche włosy i skórę głowy
  • posiada naturalny filtr słoneczny
  • do zabiegów w salonach kosmetycznych i salonach masażu
  • może być używane na twarzy oraz w tak delikatnych częściach twarzy jak skóra pod oczami

Masła rafinowane - tak jak naturalne masła przez nas oferowane, są otrzymane metodą tłoczenia na zimno. Dodatkowo później dokładnie oczyszczone poprzez filtrację na ziemi okrzemkowej .Oleje te są mniej wrażliwe na podgrzewanie, mają też dłuższą trwałość w porównaniu z produktem naturalnym.
Charakterystyczna cechą olejów i maseł rafinowanych jest brak charakterystycznego koloru i zapachu.
Masła rafinowane polecane są dla osobom ze skłonnością do alergii.

Przechowywanie:
W chłodnym, suchym i zacienionym miejscu.

Cena: 7,99 zł / 50g
Dostępność: sklep Archipelag Piękna


Moja opinia:

Masełko przychodzi do nas zapakowane w plastikowy słoiczek zamknięte pierścieniem zabezpieczającym, mamy pewność, że opakowanie jest szczelne, a przy produkcie nikt nie majstrował i nie maczał swoich paluchów. Sam słoiczek otwiera i zamyka się bez problemu, jest szczelny.

Masło jako, że jest rafinowane nie posiada zapachu, a szkoda, lubię zapaszki ;>
Oleje wolę w stanie ciekłym lub masełka , których nie muszę rozpuszczać, bo konsystencja nadaje się od razu do użytku, nie dla mnie zabawa z tymi w stanie stałym, nie lubię się bawić w rozpuszczanie, miałam już olej kokosowy, który na szczęście z łatwością rozpuszczał się w dłoniach, ten zaś stawia opór, a poza tym w takim stanie trudno jest go wydobyć ze słoiczka.

Masło stosowałam na twarz, ciało oraz włosy, najbardziej przypodobał się moim włosom. Raz na jakiś czas poświęcam chwilę by rozpuścić masło i nakładam je przed myciem głowy. Do małego garnuszka nalewam trochę wody, gdy zaczyna się gotować, wyłączam gaz i odczekuję chwilkę, następnie wkładam słoiczek i zostawiam maksymalnie na 2 minuty. Taką oleistą konsytencję nakładam na włosy o ile nie jest za gorąca.




Stwardniałe masło, jest suche, twarde i białe, olejek za to jest gęsty i lekko żółtawy. Jeśli chodzi o twarz, nie zapchał, szybko się wchłonął, skóra była mięciutka. Ciało tak samo, nie musiałam czekać, aby coś na siebie nałożyć, bardzo szybko nawilżył skórę i wsiąknął nie pozostawiając tłustego filmu. Na włosach po wyschnięciu powodował lekkie usztywnienie, ale po umyciu głowy włosy były gładkie, sypkie i lśniące. Nie przetłuścił ani nie obciążył włosów, nawet muszę przyznać, że im służy.


Kupowałyście coś z Archipelagu? Używałyście już masełka shea?



* Produkt otrzymałam od firmy Archipelag Piękna, jednak nie wypłynęło to na moją opinię.

Zobacz także inne posty

12 KOMENTARZE