Avon krem z filtrem UVA/UVB do twarzy SPF30 PA +++.

13:16

Półmetek lata, a ja spóźniona z recenzją kremu z filtrem. Wybaczcie, ale dopiero niedawno go nabyłam i musiałam przetestować, żeby nie pisać głupot ;) O tym jak ważne są filtry UV, jak się nie nabić w butelkę producentom i kupować pisałam całkiem nie dawno, zapraszam do lektury ;)
Dzisiaj przedstawiam Wam krem do twarzy z filtrami od Avon z serii Sun +.


Krem o delikatnym zapachu i formule, zawiera kompleks wyciągów roślinnych, a także posiada właściwości przeciwutleniające i przeciwzapalne. Produkt wygładza skórę i zabezpiecza skórę przed fotostarzeniem.
Zawiera benzophenone-3. Unikać kontaktu z oczami. Produkt może plamić tkaniny.



Cena: standardowa cena to 22 zł, aktualnie jest w promocji (do 16.08.) za 14,99 zł / 50 ml.
Dostępność: zamówienie przez konsultantkę Avon.


Skład: 


  • Aqua - rozpuszczalnik 
  • Ethylhexyl Methoxycinnmate - popularny filtr UVB, podejrzany o ingerowanie w gospodarkę hormonalną (?).
  • Benzophenone 3 - jw (inaczej Oxybenzone)
  • Homosolate - kwas benzoesowy, absorbuje promieniowanie UV.
  • Ethylexyl Salicylate - filtr UV, maksymalne stężenie do 5%.
  • Methylene Bis- Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol -  Tinosorb M, fotostabilny filtr UVA.
  • Butyl Methoxydibenzoylmethane - Parsol 1789, fotostabilny filtr UVA.
  • Butylene Glycol - zapobiega wysychaniu kosmetyku jest także odpowiedzialny za prawidłowe nawilżenie skóry i włosów. Ułatwia przenikanie innych substancji w głąb skóry.
  • Glycerin - nawilża i przenika przez warstwę rogową naskórka.
  • Peg-8 Stearate - emulgator.
  • Polyester-7 - ?
  • Neopentyl Glycol Diheptanoate - ?
  • Cetearyl Alkohol - emolient, tworzy ochronny film, zapobiega odparowaniu wody,w stanie czystym zapycha.
  • Ceteth-20 Phosphate - emulgator.
  • Tromethamine - regulator pH.
  • Dimethicone - silikon, zapewnia efekt wygładzenia, może zapychać pory.
  • Caprylyl Glycol - emolient, ma zdolność do przenikania w głąb skóry, tworzy ochronny film, zapobiega odparowaniu wody.
  • Decyl Glucoside - emulgator, ma łagodne działanie myjące.
  • Carbomer  - zagęstnik.
  • Dicetyl Phosophate - emulgator i stabilizator emulsji.  
  • Glyceryl Stearate - emolient, tworzy ochronny film, zapobiega odparowaniu wody.
  • Phenoxyethanol - konserwant, maksymalne stężenie 0,1%.
  • Trimethylsiloxysilicate - emolient "suchy",  tworzy ochronny film, zapobiega odparowaniu wody.
  • Cholesterol - emolient, chroni skórę przed czynnikami zewnętrznymi, nawilża, nadaje połysk.
  • Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer - zwiększa lepkość.
  • Parfum - kompozycja zapachowa,może uczulać.
  • Hexylene Glycol - konserwant, może wywoływać alergie.
  • Xanthan Gum - zagęstnik.
  • Aloe Barbadensis Extract - ekstrakt z aloesu, nawilża, regeneruje skórę, działa bakteriostatycznie, wspomaga gojenie ran.
  • Panthenol - witamina B5, nawilża, działa kojąco i regenerująco.
  • Punica Granatum Fruit Juice - sok z granatu, zawiera sporo wit. C, działa przeciwzmarszczkowo, antyoksydant, nawilża i uelastycznia skórę, zmniejsza pory.
  • Tocopheryl Acetate - wit. E w odporniejszej postaci na tlen i ciepło, nawilża, uelastycznia skórę, najsilniejszy antyoksydant. 
  • Lupinus Luteus Extract - ekstrakt z łubina żółtego.
  • Triticum Vulgare Germ Extractekstrakt z kiełków pszenicy, polecany do skóry dojrzalej i wrażliwej, bogaty w kwasy, witaminy i składniki mineralne, chroni przed promieniowaniem UV i nadmierną utratą wody.
  • Prunus Amygdalus Dulcis Extract ekstrakt ze słodkich migdałów, wygładza skórę, leczy, nawilża.
  • Linum Usitatissimum Extract ekstrakt z lnu, zawiera wit. E i F, przyśpiesza regenerację naskórka, nawilża.



Moja opinia:

Zacznę od podsumowania składu, nie udało mi się znaleźć dwóch składników, skład był brany z KWC, może być błędny, gdyż znalazłam kilka błędów literowych, niestety wyrzuciłam kartonik w którym był zapakowany krem i nie mogę go zweryfikować. Gdyby nie dwa podejrzane osobniki krem nie byłby zły, na końcu składu ma trochę dobroci, szkoda jednak, że na końcu... Nie polecałabym jednak produktu z tym składem do cery tłustej oraz wrażliwej na wszelkie alergie, gdyż niektóre konserwanty czy kompozycja zapachowa mogą uczulać,a krem może być zbyt ciężki dla cery tłustej. Krem jest fotostabilny, jest oczywiście gorszy od aptecznych, ale jak na krem za taką cenę i jak na markę Avon to jest dobrze, mamy pewność, że chroni nas także przed promieniami UVA.

Opakowanie jest w porządku, krem jest zapakowany w kartonik, sam krem mieści się w miękkiej tubce, dobrze się go wydobywa i można go postawić "na głowie".

Krem pachnie delikatnie, przyjemnie, typowo dla kremów z filtrem, jego konsystencja też jest typowa, dość treściwy biały krem, który trzeba dokładnie rozprowadzić na skórze i chwilę odczekać z nakładaniem makijażu. Pozostawia lekki świecący film na skórze. Nie jest to super błysk i po nałożeniu makijażu nieco znika, można też nadmiar ściągnąć bibułką matująca przed nałożeniem podkładu, ale ja tego nie robię i wszystko jest ok, makijaż mi nie spływa, nie roluje się, nie świecę się, ale muszę przyznać, że ostatnio nie mam już z tym takiego problemu jak kiedyś (dzięki zielonej glince i kremom nawilżającym, ale o tym niedługo;).



Po oczyszczeniu twarzy i nałożeniu kremu nawilżającego do cery mieszanej po chwili nakładam krem z filtrem (jest to ok 1,5-1,8 ml tyle trzeba nakładać na twarz by uzyskać maksymalny faktor), nakładam go po połowie, najpierw rozmasowuję w twarz i szyję pierwszą partię, a za chwilę drugą, wtedy mam pewność, że dobrze się wchłonie. Twarz się po nim świeci, ale mogło być gorzej ;) ważne, że po nałożeniu make up'u nie jest źle, nakładam po chwili podkład i puder matujący.

Krem nie bieli, mnie nie zapchał, nie uczulił ani nie podrażnił. Czy jest wydajny? Jak to krem z filtrem - średnio ;)

A jakie kremy z filtrem do twarzy polecacie? Na lato i na zimę? :)

Zobacz także inne posty

8 KOMENTARZE