Vipera Cosmetics - potrójne cienie Tri-tone nr 135 Tea Rose.

15:50

Moją ulubioną paletką cieni jest paletka Sleek Au Naturel, nie tylko ze względu na właściwości cieni, ale na ich kolory. W takich czuję się najlepiej, czasem eksperymentuje z kolorami i nawet jeśli wygląda to całkiem fajnie, ja nie do końca dobrze się czuję. W ramach współpracy z firmą Vipera Cosmetics otrzymałam mini paletkę trzech cieni w kolorach zarówno na dzień jak i na wieczór w których myślę, że każda z nas będzie czuła się dobrze.


Od producenta:
Vipera potrójne Cienie do Powiek Tri-tone dostępne są w 10 zestawach.  Potrójna paleta harmonijnie skomponowanych kolorów dla najbardziej wymagających kobiet.  Perłowe, matowe i z drobinkami podkreślają piękno oczu nadając im uwodzicielskiego blasku.  Luksusowo gładkie, idealnie przylegają do powiek wydobywając kształt i barwę oczu  Udoskonalona formuła gwarantuje trwałość makijażu przez wiele godzin.  Kaseta z dwustronnym aplikatorem.

Cena: 11,59 zł / 3,75 g
Dostępność: sklep online Vipera, dystrybutorzy, prywatne drogerie.


Moja opinia:


Brąz ze śliwką z lekką perłą, brudny fiolet z lekką perłą, brudny róż z perłą - kolory, wg producenta.

Moim zdaniem owszem, są tam lekko fioletowe tony, zwłaszcza w środkowym odcieniu, efekt perłowy także jest, może nawet nie lekki, a to głównie przez dość widoczne drobinki, których najwięcej jest w środkowym odcieniu. Według mnie pierwszy odcień to ciemny brąz z lekką śliwkową-złotą poświatą, środkowy cień kieruje się w tony fioletowo szare, ale nie jest to typowy brudny fiolet, gdyż ma coś z nieco jaśniejszego brązu, ostatni zaś drobinek ma najmniej i najładniejszą poświatę, nie powiedziałabym, że wpada w róż, ani w łososiowy, to po prostu beż. Jeśli chodzi o same drobinki to na szczęście na oku już nie są tak widoczne i nie migrują nam po twarzy.
Paletka zawierała też gąbkowy aplikator z końcówką standardową i nieco cieńszą, ale ja używam pędzli, więc dałam go siostrze.

Cienie są miałkie, ale jak widać na zdjęciu bardzo pylą. Ich pigmentacja nie jest zła, a na bazie wyglądają bardzo dobrze, nie są to cienie Sleeka, ale za tą cenę nie ma co krytykować.


Trwałość także na plus, co prawda ja bez bazy wyjść z domu się nie odważę, gdyż moja powieka zroluje dosłownie każdy cień, nie ważne za jaką cenę, ale kiedy robiłam swatche odcieni, nie chciał tak łatwo opuścić mojej dłoni, dlatego jeśli nie macie tłustej powieki lub takiej jak ja, to nawet bez bazy cienie się spokojnie utrzymają.

Kolory ładnie się ze sobą łączą, dobrze wyglądają solo lub z innymi cieniami, dobrze się je blenduje, nie znikają pod tarciem pędzelka w mgnieniu oka. Uważam, że są to dobre cienie za dobrą cenę. Jeśli już miałabym się do czegoś przyczepić to były by te drobinki (szkoda, że chociaż jeden nie jest w macie) i pylenie, nic poza tym.

Miałyście cienie z serii Tri-tone?



*Produkt otrzymałam od firmy w ramach współpracy, jednak nie wpłynęło to na moją opinię!

Zobacz także inne posty

14 KOMENTARZE