Epona Cosmetics - krem nawilżający na bazie mleka klaczy, do każdego rodzaju cery.

14:24

Witajcie, na blogu recenzowałam już balsam tej marki, jednych mleko klaczy ciekawiło, innych nie wiedzieć czemu odrzucało. Ja nie widzę w tym nic obrzydliwego :)
Dzisiaj przyszła pora na recenzję kremu, gdyż mam o nim już dobrze wyrobione zdanie.



Od producenta:
Krem nawilżający do każdego rodzaju cery z serii Epona Skin & Body Care może być z powodzeniem używany przez kobiety o różnej charakterystyce skóry. Podobnie jak pozostałe polskie kosmetyki naturalne z naszej oferty zawiera wiele substancji aktywnych: olej ze słodkich migdałów, olej z awokado, olej z orzeszków macadamia, naturalną witaminę E oraz oczywiście mleko klaczy. Dzięki lekkiej konsystencji i niezwykłemu składowi doskonale nawilża, matuje cerę i poprawia jej koloryt. Skóra staje się gładka i odzyskuje zdrowy, piękny wygląd.

Cena: różnią się od sklepu i wahają się od 50 do 54 zł / 50 ml
Dostępność: sprawdź tutaj 

Skład:

Aqua, Equae Lac, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond Oil), Macadamia Ternifolia Seed Oil, Sorbitan Stearate (and) Sucrose Cocoate, Persea Gratissima (Avocado)Oil, Squalene, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Xanthan Gum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Lactic Acid, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol

Woda jako rozpuszczalnik, mleko klaczy, olej ze słodkich migdałów, olejek makadamia,naturalny emulgator, olejek awokado, skwalan, emolient, gliceryna, zagęstnik, łagodne konserwanty, witamina E, stabilizator.

Moja opinia: 

Krem jest lekki, ma taką samą konsystencję i zapach jak recenzowany wcześniej balsam. Jest lekki, szybko się wchłania, zapach jest nienachalny i mało wyczuwalny, trochę mleczny. Przynajmniej mi tak się kojarzy.
Tutaj sprawa z wydajnością już ma się lepiej niż to było w balsamie, używam go codziennie rano od 2 miesięcy, może dłużej, jak zwykle zapomniałam zapisać ;)
Opakowanie typu airless, higieniczne,a  tłok nie pozwoli by krem się zmarnował. Pompka dozuje odpowiednią ilość kremu, nie zacina się. 



Zaraz po jego nałożeniu możemy nałożyć makijaż, gdyż krem natychmiast się wchłania, pozostawiając skórę miękką, gładką i lekko matową, ale jest to zdrowy mat.
Mam cerę mieszaną i w okresie zimowym ten krem jest dla mnie nie wystarczający, gdyż czuję lekki niedosyt, muszę albo nałożyć go ponownie grubszą warstwą albo użyć dodatkowo serum. Nie jest to jednak minus, gdyż zimą trzeba po prostu postawić na bardziej treściwe kremy. W okresie letnim krem będzie świetny, gdyby miał jeszcze filtry UV byłby moim ideałem. Nie mam się do czego przyczepić, skład jest świetny, bogaty, naturalny, nieinwazyjny, tytułowe mleko klaczy stoi na jego czele. Krem nawilża, regeneruje, nie podrażnia, nie uczula.
Dostępność nie jest zła, na stronie możecie sprawdzić dystrybutorów stacjonarnych lub wybrać najlepsza ofertę z kilku sklepów internetowych. Cena za tą jakość nie jest wysoka, nie raz w drogerii można spotkać kremy, których skład nie powala, a są w podobnej cenie,a tutaj otrzymujemy jakość i pewny skład.


Co sądzicie? :)

*produkt otrzymałam od firmy do testów, jednak nie wpłynęło to na moją opinię!

Zobacz także inne posty

14 KOMENTARZE