Moje paletki Sleek i-Divine: Au Naturel, Oh So Special, Ultra Matte V2 (Darks). Swatche + film.

19:17

Hej, 
Dzisiaj mała demonstracja moich paletek Sleek, na pewno już je dobrze znacie, ale dla tych, którzy się uchowali i się z nimi nie spotkali, bądź wahają się przed zakupem, przedstawiam swatche i kilka swoich groszy na ich temat ;)



Paletki Sleek'a przez bardzo długi okres czasu kosztowały w graniach 25-27 zł (nie wliczając w to paletek z serii limitowanych), zapewne dzięki całej blogosferze stały się bardzo popularne i ich cena skoczyła (a może to "tylko" kryzys? :D). Teraz najtaniej paletkę kupicie za ok. 32 zł, nie jest tak tylko w PL, ponieważ na oficjalnej stronie Sleek'a cena paletki to 9,99$.

Wszystkie paletki, które posiadam z serii i-Divine są świetnie napigmentowane, dobrze współgrają z innymi cieniami, mają świetne kolory, które będą pasować wszystkim typom urody i kolorom oczu. Można z nich wyczarować zarówno delikatniejszy makijaż dzienny jak i wieczorowy z pazurem ;)

Moim zdaniem najlepiej nakłada się je pędzlami, pacynek zawartych w zestawie, w ogóle nie używam, zanim przyszły do mnie moje pędzle, próbowałam działać pacynką i trochę sobie poplamiłam powieki ;)
Cienie świetnie się ze sobą mieszają tworząc kolejne ciekawe odcienie, np. Organza + Glitz z paletki OSS.

Wada paletek? W niektórych będzie to przewaga cieni perłowych, ponadto cienie się trochę osypują, więc trzeba uważać, najlepiej będzie je nakładać na bazę i zabezpieczyć okolice oczu, zwłaszcza, gdy używamy ciemniejszych cieni.

Pierwszą moją paletką była Au Naturel Nude Collection
 Zakupiona w dzień Polskiej premiery -> [klik], na Allegro za 27 zł + 5 zł przesyłka. Jest już nieźle zmasakrowana ;) Poniżej macie jej zdjęcia kiedy dopiero co wpadła w moje ręce.






Wszystkie cienie z tej paletki mi odpowiadają i jej używam najczęściej. Biały cień Nougat już dawno się skończył, był świetny solo, jako dodatek, w kąciku, pod łukiem brwiowym, siwy Nubuck także na wykończeniu, świetny do makijaży dziennych jak i wieczorowych, Taupe świetnie rozświetla spojrzenie, lubię go zarówno solo na powiece, jako dodatek np. w kącikach lub pod łukiem brwiowym, oliwkowy cień Capuccino często używam do makijażu dziennego, Bark używam do brwi i do podkreślania załamania powieki ;) Paletka zawiera 8 cieni matowych i 4 cienie perłowe.

Kolejną paletką była słynna Oh So Special.
Prezent na Dzień Kobiet, zakupiony na Allegro za 27,49 zł + koszty przesyłki. Bałam się, że nie będzie dla mnie, gdyż nie preferuję róży na powiekach, ale dzięki tej paletce zmieniłam zdanie ;) Matowych cieni mamy 7, a pozostałe 5 cieni to perła.






Tutaj najczęściej sięgam po prawie niewidoczny cielisty Bow, łososiową perłę Organza, chłodny mieniący się na złoto róż 3d Gateau, ciepły mieniący się brąz Gift Basket, matowy brąz Boxed, a do mocniejszych makijaży nawet dziennych lubię użyć grafitowego błyszczącego cienia Glitz, który świetnie się sprawdza na imprezę. W tej paletce podobnie jak w Au Naturel znajdziemy mocno napigmentowany matowy czarny cień Noir, rzadko po niego sięgam, jeśli już to jako dodatek.

Ostatnim i najnowszym nabytkiem jest Ultra Matte V2 Darks.
Długo się wahałam, ale w makijażach te cienie prezentują się tak świetnie, że zaryzykowałam i nie żałuję. Do tego fakt, że wszystkie są matowe i nie ma tam wszechobecnej i nieużywanej przeze mnie czerni Noir, zamiast tego o tej samej nazwie znajdziemy grafitowy cień.
Pigmentacja chyba jeszcze lepsza niż w dwóch poprzednich paletkach, ale wydaje mi się, że osypują się jeszcze bardziej...
Paletkę kupiłam za ok. 32 zł w sklepie online ButiqueUK. 



Tutaj nie mam jeszcze swoich ulubieńców, na razie zaatakowałam kilka razy ten świetny fiolet Highness, nasycony granat Ink, dwa cieliste cienie, które są świetne jako cienie podkładowe, a także solo w lekkich i naturalnych makijażach dziennych Dune i Flesh, oraz jaśniejszy szary cień Thunder, nie mogłam też od razu nie użyć kredowej bieli Pillow Talk.

Lubicie paletki Sleek, jakie są Wasze ulubione paletki/cienie? :)

Zobacz także inne posty

22 KOMENTARZE