Fitomed - olejek z kiełków pszenicy i olejek witaminowy z Q10

16:26

Dawno nie pokazywałam nic na blogu naszej rodzimej marki Fitomed, dlatego dzisiaj mam dla Was dwa olejki, warte uwagi :) Olejki pochodzą z serii Kolekcja Składników Naturalnych (dział Kosmetyka Naturalna) i pokazywałam je w filmiku o moich ulubieńcach kwietnia na kanale.


Oba olejki są naturalne, zimnotłoczone i nie zawierają żadnych dodatków w składzie. Zapakowane są w kartonowe opakowania, producent nie pisze nic o przechowywaniu ich w lodówce, ale nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań, jedyną informacją jest zalecenie przechowywania kosmetyków w kartoniku w ciemnym miejscu.
Buteleczki są plastikowe, przeźroczyste, zawierają korek dozujący w szyjce, na której wkręcony jest dodatkowy zamykany korek, dzięki temu nic nam się nie wycieka, a i produkt nie wylewa się nadmiernie podczas aplikacji. Objętość buteleczek to 150 ml, często wykorzystuję je ponownie, kiedy zdenkuję oryginalny produkt ;)


Olejki mają szerokie zastosowanie, można je łączyć ze sobą lub z innymi produktami. Świetnie nadają się do włosów do metody OMO, do olejowania przed myciem (także do skóry głowy), a także jako dodatek do masek po myciu (moje włosy są po nich nawilżone i sypkie), również do twarzy, zwłaszcza na noc, powodują, że rano nasza twarz jest idealnie miękka w dotyku, a zawarte w olejkach antyoksydanty uelastyczniają i zabezpieczają naszą skórę przed wolnymi rodnikami, które powodują jej starzenie się.

Najczęściej olej witaminowy stosuję jako dodatek do masek do twarzy, włosów, a także dodatek do olejków do włosów, jednakże daję go niewiele, tak jak zaleca producent, rzadziej stosuję go jako dodatek do kremów czy olejków na twarz, choć w tej roli sprawdza się świetnie. Ostatnio też przygotowałam sobie ujędrniającą mieszankę olejków, którą wcieram codziennie rękawicą w skórę ud i pośladków, póki co jeszcze nie widzę efektów, ale mieszankę wcieram dopiero od kilku dni. Natomiast olejek z kiełków pszenicy najczęściej gości na moich włosach przed ich myciem. Moim zdaniem oba olejki zasługują na uwagę, ale olejek witaminowy ma bogatszy skład i szersze zastosowanie.

Poniżej przedstawię Wam kilka technicznych informacji na temat obu olejków:


Kiełki zbożowe mają wysoką wartość odżywczą ze względu na obecność różnych witamin i składników mineralnych. Ponadto zawierają fosfolipidy, lecytynę, fitosterole, karoteny a także fitohormony. Olej tłoczy się na zimno aby nie uszkodzić cennych substancji czynnych. Obok oleju rokitnikowego olej z kiełków pszenicy ma najwyższą zawartość witaminy E. Stosowany w maseczkach oraz emulsjach odżywczych i odmładzających do pielęgnacji cery z pierwszymi oznakami starzenia się i cery dojrzalej.

Cena: 17 zł
Dostępność: kliknij tutaj



Zastosowanie: jako składnik w kremach, serum, balsamach do ciała, odżywkach do paznokci, olejkach do masażu. Działanie: odżywczo, odmładzająco, działanie antycellulit, w znaczący sposób poprawia jędrność skóry.

Więcej informacji o właściwościach zawartych olejków tutaj - klik 

Cena: 19 zł
Dostępność: kliknij tutaj

Który byście wybrały? A może już stosujecie coś z asortymentu Fitomed? Co polecacie? :)

PS. Pamiętajcie, żeby oddać głos na mojego bloga ;) - kliknij tutaj - dziękuję!

Zobacz także inne posty

9 KOMENTARZE