Lakiery Essie: Cascade Cool, Off The Shoulder, Action

14:33

Już od dawna blogosferę zalała fala uwielbienia dla lakierów Essie. Ja, jak zwykle staram się podchodzić do wszystkiego "na zimno". Lakiery tej firmy nie interesowały mnie ze względu na zbyt wysoką cenę, zdecydowanie wolałam już inwestować w dobrze mi znane lakiery np. z Inglota. Ogólnie nie jestem fanką drogich kosmetyków, a lakiery Essie właśnie do takich się zaliczają, ich cena to 35 zł. Firmę Essie przejęła firma L'Oreal i prawdopodobnie dlatego zmieniły się gabaryty z 15 ml na 13,5 ml.

W moich powiększających się zbiorach lakierów do paznokci miejsce znalazły 3 esiowce, otrzymane w ramach współpracy od drogerii eZebra. 


Od producenta: 

Lakiery Essie przekonują niezwykłą trwałością, połyskiem oraz siłą koloru. Dzięki unikalnemu połączeniu płynnego żelu, mikropigmentów i skoncentrowanym monochromom nawet najdelikatniejsze odcienie charakteryzują się doskonałą siłą krycia. Lakiery nie odpryskują, nie matowieją. Profesjonalny pędzelek dopasowuj się idealnie do kształtu płytki paznokcia, umożliwiając łatwą i szybką aplikację.

Cena: 35 zł / 13,5 ml, 14-20 zł Allegro i sklepy online
Dostępność: drogerie Hebe, Superpharm, perfumerie Douglas... sklepy online

Na początku recenzji pragnę zwrócić uwagę, że w internecie mogą być jeszcze dostępne dwie wersje, czyli te po 15 ml, a jeśli już zamawiacie sprawdzajcie wersję, prawdopodobnie na eBeyu będzie to wersja z innym pędzelkiem - wąskim, jest to seria wypuszczona na rynek amerykański i bodajże azjatycki, pędzelki szerokie zostały wypuszczone na rynek amerykański, ale głównie na europejski. Jeśli chodzi o sprawdzenie czy dany lakier to nie fake, nie znam jeszcze sposobu, choć przewertowałam internet... jest kilka wersji i to jest utrudnienie, niektóre mają wytłoczone E na zakrętce, inne mają wytłoczony na buteleczce napis ESSIE, inne mają nadrukowany, inne są podpisane naklejką na zakrętce, inne pod buteleczką, a jeszcze inne z boku jak u mnie... Różnice mogą też wynikać z tego, że są dostępne dwie wersje: wersja masowa i profesjonalna, różnią się pędzelkiem, formułą i buteleczką. DOKŁADNY OPIS RÓŻNIC - TUTAJ.


Dobrze, teraz przejdźmy do meritum :) 

Moje kolorki to w kolejności od Waszej lewej, Cascade Cool, Off The Shoulder i Action.
Pamiętajcie, że kolory lakierów na zdjęciach mogą się różnić od tych rzeczywistych, jest to spowodowane m.in. ustawieniami monitora.


Jak to bywa z lakierami, czasami różnią się kolorami na paznokciach (chodzi mi o kolor w buteleczkach), a także co kolor to nieco inne właściwości, a najczęściej różny stopień krycia. Jednak wszystkie moje egzemplarze schną jednakowo, w zasadzie to szybko, z czego jestem zadowolona i posiadają wygodny nieco szerszy pędzelek. Ich trwałość także jest podobna, na moich paznokciach z Seche Vite wytrzymują do 4 dni, to dobry wynik, aczkolwiek nie doskonały, jednak na moich pazurach mało co utrzymuje się dłużej niż 3-4 dni.


Teraz przejdę do opisu różnic kolorów, zacznę od tych, które lubię najbardziej...
Jako pierwszym będzie piękny chłodny róż Cascade Cool.


Mój zdecydowany faworyt, chłodny róż, z domieszką tonów wrzosowych, śliczny! Ostatnio strasznie się do niego przyczepiłam i maluję nim paznokcie non stop, jest to typ odcienia, w którym czuję się najlepiej. Do tego świetnie się komponuje z opalonymi dłońmi. Trudno było uchwycić jego rzeczywisty odcień, ale mam nadzieję, że mi się to udało. Dwie warstwy nie kryją moich długich paznokci w 100%, jeśli ktoś się przyjrzy zobaczy lekkie prześwity linii wolnego brzegu paznokcia, trzy warstwy załatwiają sprawę.


Kolejnym już nieco innym odcieniem różu, jest ciemniejszy Off The Shoulder.


Kolor intensywnie malinowy, z nutką tonów neonowych co widać w pełnym świetle, natomiast w normalnym oświetleniu prezentuje się tak jak powyżej w buteleczce. Dwie warstwy w zupełności wystarczą do pełnego krycia. Kolor moim zdaniem będzie świetny nie tylko w sezonie wiosna/lato. Mogłyście go zobaczyć w moich ostatnich dwóch filmikach na kanale YT.


I ostatni, lakier w ogóle nie lubiany... Action.



Kiedy wybierałam odcienie zażyczyłam sobie innego pomarańczka, a dokładnie to Poppy Razzi. Niestety otrzymałam felernego Action'a (którego nie było nawet w ofercie!), dlaczego? Ponieważ lakier albo jest stary albo był źle przechowywany, stawiam, na to drugie. Jest iście rzadki, wręcz się leje, na dnie zasycha od środka, mam wrażenie, że większość pigmentu pływa na powierzchni...



 Oczywiście zgłosiłam to firmie jednak zostałam zignorowana... Szkoda, mam nadzieję, że nie traktują tak swoich klientów... aczkolwiek, to, że dostaję coś "za darmo" nie upoważnia firm do dawania mi "zlewek". 

Lakier praktycznie nie kryje, nałożyłam 4 warstwy i nadal widzę prześwity, do tego trochę bałam się, że mi zaszkodzi, dlatego nie użyję go ponownie i pewnie trafi do kosza. Szkoda. 
Jest to jasny pomarańcz, w pełnym świetle wygląda intensywnie i neonowo, w normalnym oświetleniu już nie robi szału. 


Lakiery Essie w drogerii eZebra kosztują 13,90 zł, teraz widzę, że poszerzyli ofertę kolorów, więc możecie zajrzeć, choć ja ze względu na Action nie rekomenduję zakupów Essie w tej drogerii, robicie to na własną odpowiedzialność ;)  Aczkolwiek to mógł być tylko przypadek, jednak to, że zostałam zignorowana nie było miłe.

Podsumowując, nawet za niższą cenę jaką można dostać te lakiery online nie wywarły one na mnie wielkiego wrażenia nie rozumiem tego szału na nie ;) 

Macie w swojej kolekcji lakiery Essie? Jakie jest Wasze zdanie o nich?


Zobacz także inne posty

24 KOMENTARZE