Włosy aktualizacja: sierpień 2013

20:05

Dawno nie było postu, który ukazywałby obecny stan moich włosów. Powody były dwa, pierwszy - nie miałam pod ręką odpowiedniego sprzętu na co dzień, drugi - moje włosy ostatnio miały ciężkie chwile, spotkały nieudolną fryzjerkę, przeżyły ombre... choć ich stan po rozjaśnianiu szybko wrócił do normy, nie było co pokazywać.

Dzisiaj byłam u koleżanki fryzjerki, o dziwo pierwszy raz idąc do fryzjera nie byłam zestresowana, z efektu jestem zadowolona i go Wam przedstawię, a przy okazji obiecuję w miarę regularnie wrzucać stan moich włosów wraz z pielęgnacją ;)

Zanim przejdę do obecnego stanu - małe przypomnienie... Dokładnie rok temu, moje włosy prezentowały się tak:


Pod koniec października, moje włosy przeszły koszmar pod nożyczkami osoby, która nie powinna ich trzymać i wyglądały tak:


Porażka, prawda?! Więcej możecie przeczytać i zobaczyć TUTAJ.

W kwietniu sama zafundowałam sobie ombre i przy okazji zwiększoną porowatość, cóż liczyłam się z tym ;)



Teraz kiedy moje włosy w miarę odrosły, aby je doprowadzić do porządku, po wizycie u koleżanki, która spisała się świetnie wyglądają tak:




Jest lepiej, prawda? Teraz już będzie z górki, w końcu cieniowanie jest jak należy, a włosy odzyskały witalność. Zastanawiam się tylko czy by już nie pozbyć się mojego ombre, jak uważacie? :)

Buziaki, Wena :)



Zobacz także inne posty

33 KOMENTARZE