Lakier do paznokci Essie Rock The Boat

17:05


 Ostatnio na blogu zrobiło się lakierowo- filmikowo, a to dlatego, że uzbierało mi się sporo nowych lakierów, które chcę Wam pokazać,a filmiki... w końcu miałam sprzęt i czas by ponagrywać, więc w najbliższym czasie będę dodawać je regularnie ;) Kto jeszcze nie był na moim kanale, serdecznie zapraszam TUTAJ.


Przejdźmy do sedna postu, dzisiaj mam Wam do pokazania pierwszy lakier z obiecanej kolekcji lato 2013 - Rock The Boat. Jako, że jest to kolekcja limitowana, może być problem z kupieniem tego lakieru, ale sprawdzałam online i jeszcze jest w kilku polskich sklepach online, na Allegro jak i na eBay, kto szuka ten znajdzie ;) 


Rock The Boat to odcień niebieskiego koloru, który zawsze chciałam mieć. Nie jest ani pastelowy, ani zbyt nasycony przez co  nawet przy bladej skórze dłoni nie będzie robił trupiego efektu. Ja nie lubię dzielić swoich lakierów na sezon wiosna/lato czy jesień/zima, wszystkie noszę okragły rok i gdy moja skóra traci na kolorze niektóre odcienie wyglądają tragicznie, dlatego staram się takich nie kupować.
Ten odcień jest stonowany z domieszką szarości. Taki zgaszony, ładny błękit. Przywodzi na myśl wzburzone morze w pochmurny dzień.


Lakier, jak zresztą cala letnia kolekcja jest z dodatkiem shimmera. Mi osobiście drobinki nie przeszkadzają i nie wybijają się jakoś specjalnie na pazurach, ale wiem, że są typowi fani tylko kremowych konsystencji bez żadnych dodatków.


Jest to wersja profesjonalna , która charakteryzuje się nieco rzadszą i ponoć trwalszą formułą, ale dla mnie różni się tylko pędzelkiem, który jest cieniutki, ale mimo to, całkiem wygodnie się nim maluje. Trwałość na moich paznokciach to 3-4 dni, dosyć szybko wysycha, ale tzw. tyłka, lakiery Essie wg mnie nie urywają ;) 
Obszerniejszą recenzję lakierów Essie, a także post o różnicach w wersjach lakierów znajdziecie TUTAJ i TUTAJ.

Lakier na paznokciach w świetle dziennym + lampa błyskowa:


Tylko światło dzienne: (mam dość ciemny obiektyw)



Na moich ustawieniach monitora pierwsze zdjęcie odpowiada realnemu wyglądowi tegoż koloru, natomiast wszystko zależy od światła, więc i drugie zdjęcie nie jest oszukane ;) Niestety 3 warstwy, a w mocnym świetle nadal widać linię wolnego brzegu, więc kryciem nie powala.

Niebieski przyjemniaczek jest dostępny od 20 do 35 zł. Co o nim sądzicie? 


Zobacz także inne posty

20 KOMENTARZE