Akademia Zmysłów L'Occitane: złoty kwiat & akacja

13:12


Jeszcze w październiku dotarł do mnie kolejny tajemniczy, listopadowy box od L'Occitane, o październikowym możecie poczytać TUTAJ. Tym razem w eleganckim pudełku (które teraz służy mi do przechowywania kosmetyków, a wrześniowe skrywa moją kolekcję lakierów :D ) były dwa kosmetyki, a składnik,a  raczej składniki które je charakteryzowały to złoty kwiat & akacja. Do testów otrzymałam żel pod prysznic w parze z mleczkiem do ciała.


Seria do której należą kosmetyki to według producenta, nie tylko bogactwo składników odżywczych, ale i pielęgnacja zmysłów dzięki pięknemu i luksusowemu zapachowi. Zarówno żel jak i mleczko są zamknięte w takich samych plastikowych i prostych buteleczkach. Plastikowe są też koreczki, są one odkręcane, ale produkt wydobywamy przez kliknięcie dzióbka, wtedy unosi się jego druga strona z dziurką. Niestety, nie jest to najwygodniejszy sposób aplikacji. Produktu wychodzi momentami nie wiele, a kształt i twardość butelki utrudnia wyciskanie większej ilości.



Żel pod prysznic 
Typowa konsystencja żelu, ani za gęsta ani zbyt płynna. W żelu pływa bardzo drobny zloty pyłek, miałam nadzieję, że pozostanie on na mojej skórze, jednak w kontakcie z wodą znika. Dla jednych będzie to wada, a dla innych zaleta, co kto lubi ;) Dla mnie latem byłaby to zdecydowanie zaleta.


Produkt niestety, ale zawiera SLS, czyli nie żaden szok, bo większość produktów tego typu zawiera ten niechlubny dla mnie składnik, ale jeśli nie stosuję żelu codziennie nie mam problemu z podrażnieniami skóry, szkoda tylko, że pozostałe ciekawe składniki się marnują w takim towarzystwie ;)


L'Occitane słynie z naturalnych składników, ale w żelu znajdziemy na 8 miejscu kompozycję zapachową, a jak głosza niektóre źródła, wszystko co po nim ma niewielkie stężenie... a za nim mamy tytułowy ekstrakt z akacji, a nawet dwie odmiany tej rośliny ;) Następnie ekstrakt z kwiatów szczodrzenicy sitkowatej oraz wyciąg z kwiatów robinii akacjowej, a za nią kolejne syntetyki. Fakt, jest to żel, więc nie wymagam od niego właściwości odżywczych czy nawilżających , bo od tego  mam balsamy, ale za przyjemność mycia się tym żelem musimy zapłacić 50 zł za 175 ml.


Zapach, bo to pewnie w żelu najważniejsze ;) Ojjj, jest on naprawdę boski. Otulający, lekko pudrowy, ale i kwiatowy. Ta pudrowa nutka nadaje im charakteru luksusowych perfum, a kwiatowa woń przebija się ze swoją świeżością, dzięki czemu zapach nie jest ciężki. Moim zdaniem taki zapach świetnie by pasował w okresie wiosenno-letnim.


Mleczko do ciała 

Lekka konsystencja, szybko się wchłania, więc będzie to idealny wariant dla niecierpliwych lub sprawdzi się w cieplejszym okresie. Nie zawiera drobinek.


Pachnie tak samo ładnie i intensywnie jak żel pod prysznic, zapach utrzymuje się przez jakiś czas zwłaszcza na ubraniach, można się poczuć dłużej świeżo i luksusowo ;) Zaraz po aplikacji, nasza skóra jest miękka i gładka, czuć nawilżenie, które się utrzymuje - posiadaczki skóry suchej także będą zadowolone, mimo, jakby się mogło zdawać lekkiej czyli niezbyt bogatej konsystencji mleczka.


Skład na szczęście prezentuje się lepiej niż w przypadku żelu. Mamy tutaj już na początku masło shea, glicerynę, olej z pestek winogron, hydrolizowany kwas kokosowy, kompozycję zapachową, a po niej kilka syntetyków w tym łagodny silikon, ale znów powracamy do naturalnych surowców i mamy 3 składniki z akacji pod rząd, a do tego ekstrakt z rozmarynu oraz olej z pestek słonecznika.
Obietnice producenta się sprawdzają, dzięki takim składnikom, mleczko jest lekkie, ale formuła jest bogata, nawilża i pielęgnuje. Koszt mleczka to 79 zł za 175 ml. Dostępność online lub w sklepach L'Oocitane w większych miastach.

To co mnie zastanawia to czym jest dokładnie ten tytułowy zloty kwiat? Patrząc na tytuł wydaje mi się, że to zupełnie inny surowiec niż akacja, ale wygląda na to, że złoty kwiat albo jest to kompozycja zapachowa albo kwiat akacji z odmiany Decurrens.

Co sądzicie o kosmetykach L'Occitane? Ofertę mają ciekawą i bogatą, ale z całą pewnością sa to kosmetyki nieco luksusowe i nie dla każdego dostępne.


Zobacz także inne posty

9 KOMENTARZE