MT Derma Roller 0,5 mm - mezoterapia mikroigłowa

20:50


Kobieta w walce o piękny i młody wygląd może znieść wiele. Jest takie powiedzenie, że aby być piękną trzeba najpierw pocierpieć, pewnie coś w tym jest ;)
Dzisiaj mam dla Was recenzję derma rollera, jest to przyrząd, dzięki któremu mamy małą namiastkę profesjonalnego zabiegu - mezoterapii igłowej. Uwaga - nie dla antyfanek igieł ;) 


Na czym polega działanie tego rollera? Otóż, mikroigiełki nakłuwają nasz naskórek i tym samym te mikro urazy pobudzają komórki skóry do przyśpieszonej regeneracji. Do tego możemy jeszcze dołączyć fakt, że dzięki mikrourazom, substancje czynne które nakładamy na twarz po zabiegu mogą efektywniej wniknąć w głąb naskórka, korzystne prawda? :)


Na rynku jest wiele tego typu produktów, rozbieżność w cenie tez jest spora. Roller, który Wam pokazuję nie jest drogi (cena ok. 100 zł wraz z serum kolagenowym). Nosi nazwę MT Derma Roller, a długość jego igiełek to 0,5 mm, są one wyczuwalne, ale nie sprawiają bólu, a dyskomfort, który jest odczuwany w trakcie masażu to sprawa indywidualna. Pojawia się zaczerwienienie skóry, ale nie ma mowy o krwi, rankach, strupkach. Roller stosuję raz w tygodniu przed snem, a rano po zaczerwienieniu skóry nie ma śladu.


Tego typu rollery dzięki przyśpieszeniu regeneracji skóry powodują opóźnienie procesów starzenia, spłycenie zmarszczek, blizn, przebarwień, większe rolki będą też świetne na cellulit. Ta rolka jest zbyt mała by nadawała się do większych partii ciała niż twarz ;) Oczywiście rollera nie można stosować w przypadku podrażnień skóry, aktywnego trądziku, chorób wirusowych i bakteryjnych, gdyż będziemy sobie drobnoustroje przenosić po reszcie twarzy. Ze względów higienicznych nie należy dzielić się dermo rollerem.

Jeśli chodzi o mycie i stosowanie, to roller stosujemy na suchą i oczyszczoną skórę (może być wcześniej wykonany delikatny peeling), masaż wykonujemy w pionie, poziomie i na skos, wystarczy kilka minut.
Po zakończeniu masażu myjemy roller pod bieżącą i ciepłą wodą, pozostawiamy do wyschnięcia i chowamy do pojemnika. A na twarz nakładamy serum, krem, olejek, co lubicie ;)

Efekty? Ja póki co, zauważyłam ujędrnienie mojej skóry, oczywiście czekam na dalsze efekty. Nie borykam się też z bliznami, zmarszczkami i przebarwieniami, aby w 100% określić jego działanie w tej sferze, ale wiem, że tego typu zabiegi są skuteczne i z czystym sumieniem polecam Wam taki dermo roller.


Myślę, że jest to świetny produkt na świąteczny prezent, dla przyjaciółki, siostry, mamy, babci czy dla samej siebie ;) Można go zakupić w internecie np. na stronie Forever Young ;) [tymczasowo sklep czeka na dostawę rollerów]

Co . sądzicie o takich zabiegach?

Zobacz także inne posty

17 KOMENTARZE