Vademecum Kobiety według Weny cz.2 - naturalny czynnik nawilżający, płaszcz tłuszczowy, resorpcja

16:30

Dziś będzie znowu edukacyjnie, ponieważ uważam, że aby prawidłowo dbać o skórę, trzeba ją dobrze poznać ;)  Zapraszam Was do pierwszej części Vademecum według Weny, gdzie krótko opisałam poszczególne warstwy skóry - TUTAJ. A dzisiaj, także króciutko by nie przynudzać poruszę 3 ważne kwestie, dla nas i naszej skóry.


Nawilżenie skóry to podstawa. Odpowiednia profilaktyka i odpowiednie traktowanie naszej skóry owocuje pięknym, jędrnym i co za tym idzie - młodym wyglądem. Niejednokrotnie spotykam się ze źle dobraną pielęgnacją, zwłaszcza u osób ze skórą problematyczną, tłustą, mieszaną (pielęgnacja na bazie alkoholu, mat za wszelką cenę, mocne zdzieranie skóry...), która bierze się z braku świadomości, a zaczyna się w nastoletnim wieku, trwa i trwa i niestety są to schematy powielane. Sama nie rzucę kamieniem, nie jestem bez winy, będąc nieświadomą nastolatką podążającą ślepo za tym co radzą koleżanki lub ładna Pani z reklamy katowałam moją skórę. W porę jednak zakończyłam to błędne koło. Czy masz cerę suchą, czy tłustą - NAWILŻAJ! Jest to pierwsza zasada pięknej skóry ;)

A czym jest wspomniany wcześniej naturalny czynnik nawilżający? Jest to NMF, czyli główny składnik, który przyczynia się do odpowiedniego nawodnienia naskórka. Co wchodzi w jego skład? Aminokwasy, mocznik, glikozamina, sól sodowa kwasu piroglutaminowego. Składniki te występuję w naszym naskórku naturalnie, ale jeśli dochodzi do zaburzeń, możemy się wspomóc z roztworami kosmetycznymi, które mają za zadanie go imitować. Znajdziecie je na stronach z półproduktami do kosmetyków ;) 

Płaszcz tłuszczowy inaczej lipidowy (PTS), hmm, pewnie źle się Wam kojarzy, a na pewno posiadaczką cer mieszanych i tłustych, jednak pełni on kluczową rolę w zatrzymaniu wody w skórze, czyli nawilżeniu, a także w ochronie skóry przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Płaszcz ten znajduje się na powierzchni warstwy rogowej i składa się z łoju i lipidów (sebum). Płaszcz lipidowy reguluje także procesy wchłaniania i przenikania substancji do głębszych warstw naskórka. Niszcząco na ten płaszcz działają detergenty, alkohol czy mydła. Okres całego odtłuszczenia skóry trwa do 20 min, a jego odnowa aż ok. godziny! Wówczas skóra jest narażona na odwodnienie, łatwiejsze przenikanie drobnoustrojów i inne, szkodliwe dla niej czynniki zewnętrzne. Dlatego, tak ważna jest odpowiednia pielęgnacja, a także wykonywanie prac domowych w rękawiczkach. 

Resorpcja, to inaczej wchłanianie. Co musi nam zapewnić produkt kosmetyczny, abyśmy miały pewność, że został on wchłonięty? Są pewne wymagania, wszystko zależy od wielkości cząsteczek, które muszą się rozpuszczać zarówno w wodzie jak i w tłuszczach (płaszcz lipidowy i płaszcz hydrolipidowy [pot + łój]), kolejny czynnik to stężenie, im wyższe tym oczywiście lepsze, ładunek elektryczny, który uwaga może ułatwiać lub utrudniać wchłanianie, przykładem może być zabieg jonoforezy, gdzie niskie stężenia + prąd stały lepiej przenikają przez skórę. 

 Co zwiększa resorpcję? 
  • temperatura
  • złuszczenie warstwy rogowej
  • masaż
  • wilgotność skóry (np. kompresy)

Pamiętajcie, człowiek uczy się przez cale życie i lepiej dowiedzieć się czegoś ważnego późno niż wcale. Dbajcie o Waszą skórę ;) Zapraszam do kolejnej części Vademecum według Weny - już wkrótce ;)




Zobacz także inne posty

3 KOMENTARZE