Lovely Snow Dust piaskowe złotko nr 1 [dużo zdjęć]

14:57


Przed Wami drugi i ostatni post w ramach błyszczącego weekendu ;) Tym razem mam dla Was lakier idealny na nadchodzący czas. Jeśli się Wam spodoba, to śpieszcie się, bo jest to edycja limitowana ;)

 
Limitka Snow Dust od Lovely zaskakuje, nie dość, że nie droga, to jakże ciekawe kosmetyki, a lakiery istny hit... mieniące się przepięknie w blasku świec czy lampek, idealne na święta, Sylwestra, ale i później nie zaszkodzi mieć je pod ręką.


W szafach Lovely (do znalezienia w Rossmannach) w ofercie lakierów Snow Dust mamy trzy, złotko, srebro i opalizujący na kolorowo biały brokat. Skusiłam się na zloty lakier, który mieni się na kolor srebrny i jest takim chłodnym, idealnym jak dla mnie odcieniem złota. Faktura lakieru jest piaskowa, mieniąca się złotym pyłkiem, a dodatkowo znajdziemy w nim większe srebrne drobinki. Krycie jest bardzo dobre, już jedna warstwa kryje przyzwoicie, jak dla wzmocnienia błysku użyłam dwóch.


Konsystencja lakieru jest średnio gęsta, łatwo się go nakłada. Nie zalewa skórek, ale duże drobinki brokatu mogą troszkę utrudniać manewrowanie przy nich. Zastanawiałam się czy będzie problem ze zmywaniem, czy okaże się ono bezproblemowe jak w przypadku brokatowego piasku od Wibo (recenzja TUTAJ). Niestety, sprawa nie ma się tak łatwo, nie jest to typowy brokat, ale mimo to przy zmywaniu jest trochę zabawy, dlatego polecam metodę na folię aluminiową, będzie szybciej. Za to brawo za trwałość! U mnie lakiery szybko odpryskują, a brokatowe piaski od Lovely czy Wibo trzymają się jak beton, lakiery zmyłam dopiero na 4 dzień, na trzech paznokciach miałam małe odpryski, ale nie ukrywam, że z mojej winy ;)

A tak wygląda nasza gwiazda na paznokciach: 






Wieeeem, nacykałam tych ujęć jak wścieknięta, ale chciałam jak najlepiej oddać jego urok pod różnym kątem i światłem. I jak Wam się podoba? :)


Zobacz także inne posty

28 KOMENTARZE