Golden Rose - Classics wodoodporna konturówka do ust nr 306

17:02

Witajcie, 
Biłam się już w pierś na Facebook'u, że zaniedbałam bloga, trochę na rzecz YouTube, ale obiecuję poprawę i że znajdę złoty środek na to by nie zaniedbywać ani bloga ani kanału ;) Dzisiaj mam dla Was recenzję na rozgrzewkę. Będzie mowa o konturówce do ust od Golden Rose, które kosztują jedyne 4,90 zł. Czy warte kupna?


Swój egzemplarz kupiłam zupełnie nieplanowo, bo prawdę mówiąc do GR wybieram się tylko po lakiery, na ich kolorówkę nie zwracałam uwagi, ale pora to zmienić! Wracając do tematu konturówki... nie raz słyszałam o nich na YT, sama nigdy żadnej konturówki do ust nie miałam, ale jako, że kupiłam ostatnio przepiękną szminkę z Barry M, a cena konturówek przy kasie rzucała się w oczy - kupiłam.


Kolor 306 to piękny, żywy róż, będzie świetnie się komponował ze szminkami w odcieniu fuksji (używam jej wraz ze szminką Barry M 62, nie jest idealnie dopasowana, ale nie odznacza się). Konturówka jest średnio twarda, co zaliczam na plus, bo nie mamy wrażenia, że wbijamy sobie coś w usta i nie sunie tępo, ale też jest bardziej precyzyjna i przy ew. temperowaniu nie będzie sprawiać problemu. Bardzo dobrze zaznacza się nią kontur ust lub poprawia ich mankamenty, jest dobrze napigmentowana. 


Nieco neonowy kolor gaśnie na ustach, ale nadal prezentuje się świetnie. Nie rozmazuje się, nie zjada i faktycznie jest wodoodporna! Po zrobieniu swatchy nie było tak łatwo jej zmyć z ręki wodą i mydełkiem, ale radzą sobie z nią produkty do demakijażu - tutaj jej opór jest mniejszy. Natomiast jeśli chodzi o picie, jedzenie czy pocałunki - zostaje na właściwym miejscu, a do tego przedłuża trwałość szminki. Konturówka jest matowa, jednak nie zauważyłam aby przesuszała moje usta.


Konturówki Classics są wykręcane, czyli jest to fajne rozwiązanie, bo nie cierpię temperować wszelakich kredek... niestety, wyczytałam, że u wielu osób owszem końcówka się kręci, ale produkt się nie wysuwa. U mnie też ten problem występuje, więc może GR by nad tym popracowało? Szkoda, że to rozwiązanie tak nawala i że trzeba się bawić w temperowanie. Nie znalazłam też gramatury, a jedynie kilka informacji o konturówce,skład i termin od otwarcia - 24 miesiące. Nie ma też takowej informacji na stronie Golden Rose.


Odpowiadając na postawione przeze mnie na początku postu pytanie, czy warto inwestować w te kredki z czystym sumieniem odpowiadam - TAK. Jest spory wybór kolorów, konturówki świetnie się sprawdzają i zapłacimy za nie tylko 4,90 zł.

źródło: Golden Rose - kliknij, aby powiększyć

Zobacz także inne posty

15 KOMENTARZE