Clarena Hyaluron 3D Elixir - ultra-nawilżające serum

12:34



    W szkole kosmetycznej nie raz miałam okazję pracować na kosmetykach firmy Clarena, które niewątpliwie kojarzyły mi się z typową firmą dostępną dla profesjonalistów. Kosmetyki tej firmy cieszą się popularnością zarówno wśród klientek salonów kosmetycznych jak i samych kosmetyczek. Oczywiście teraz nic nie stoi na przeszkodzie, abyście mogły sobie zafundować taką profesjonalną przyjemność w domu. Dziś mam dla Was recenzję produktu bardzo uniwersalnego, bo czyż nawilżenie nie przydaje się każdemu? Nawilżenie to według mnie podstawa pięknej i zdrowej skóry, nie ważne czy jest sucha czy tłusta. 



Seria Hyaluron 3D Line to kosmetyki bazujące oczywiście, jak sama nazwa głosi na kwasie hialuronowym, a dokładnie jego 3 wielkościach cząsteczkowych, aby jego przenikanie wgłąb skóry, a tym samym działanie było jak najbardziej optymalne. Z całej tej serii najbardziej kusiło mnie serum, lub jak pisze producent - eliksir. Produkt przeznaczony jest głównie dla skóry suchej, łuszczącej się, przesuszonej i dojrzałej, ale nic nie stoi na przeszkodzie w używaniu serum jeżeli takiej cery nie macie. Ja, jestem posiadaczką cery mieszanej. Odkąd postawiłam na intensywne nawilżanie problem świecącej strefy T niemal całkowicie mnie nie dotyczy. Poza tym jak wspomniałam na początku postu, nawilżenie skóry to podstawa. 

Skład jest dość długi, ale rzuciwszy na niego okiem, nie znalazłam nic, co by mnie specjalnie niepokoiło. W pierwszej połowie składu mamy ekstrakty z alg, które są bogatym źródłem mikro i makroelementów, następnie mamy 3 rodzaje kwasu hialuronowego oraz witaminę E i pantenol.



Serum jest o standardowej pojemności 30 ml, zamknięte w solidnej szklanej buteleczce z pompką. To, czego mi brakuje w tego typu produkcie poniekąd profesjonalnym, to tłoku typu air less. Poza tym pompka sprawuje się dobrze, nie aplikuje zbyt dużej ilości produktu. Cena tego serum to 72 zł lub wersja "torebkowa" idealna na podróż za 19 zł. Myślę, że cena w przypadku profesjonalnego produktu nie jest ceną wygórowaną. Nie raz spotykałam się z o wiele droższymi produktami tego typu, a z gorszym składem.



Zapach eliksiru jest świeży i bardzo delikatny. Konsystencja jest bardzo lekka, nieco żelowa, nie spływa i łatwo się rozprowadza. Poza tym jest bardzo wydajna. Ilość którą spokojnie nakładam na twarz i szyję widzicie na powyższych zdjęciach. Na dekolt dokładam jeszcze nieco mniejszą pompkę i gotowe.
Eliksir szybko się wchłania i pozostawia skórę niezwykle gładką i miękką. Bardzo szybko widać efekt napięcia i nawilżenia skóry, jej kondycja zdecydowanie się poprawia. Często borykałam się z suchymi skórkami wokół skrzydełek nosa za sprawą jego ciągłego pocierania (alergia!), odkąd używam tego serum nie mam już tego problemu. Dodatkowo eliksir koi skórę, np. jeśli się opalimy. Osobiście, bardzo sobie cenię właściwości kwasu hialuronowego. Nie raz używałam go w czystej postaci, ale niestety musiałam zawsze go rozcieńczać z olejkiem lub kremem, gdyż solo ściągał twarz pokrywając ją lepką i nieprzyjemną warstwą. W przypadku tego serum nie musimy się takiego efektu obawiać.
Eliksir należy stosować codziennie wieczorem na oczyszczoną i suchą skórę twarzy, szyi i często zapomnianego dekoltu. Przyznaję, że nie raz użyłam serum rano i świetnie się sprawdzało w ciągu dnia pod makijażem. Osobiście polubiłam się z tym produktem, zużyłam go prawie połowę (wydajność!) i nie mam mu nic do zarzucenia.

Znacie firmę Clarena? Jakie ich produkty lubicie?

Zobacz także inne posty

10 KOMENTARZE