Jestę blogerę

16:22

[źródło]
    Ostatnimi czasy blogosfera bardzo się rozrosła. Kiedyś blogowały rozhisteryzowane nastolatki opisujące swoje życie czy emocje w internetowym pamiętniku (kiedyś miałam takiego bloga, hello emo:D), później pojawiało się coraz więcej blogów znanych osób. Jeszcze parę lat temu nikt by nie pomyślał, że blogi mogą być tak bardzo popularne, że będą obejmować tak wiele spraw, począwszy od kosmetyków przez politykę do gotowania i kreatywnego cerowania skarpet. 
Teraz gubimy się w gąszczu blogów i często wiele wartościowych pozycji nam umyka, dlaczego? Bo wiele jest nowych blogów, często niestety, przepraszam za wyrażenie, ale śmieciowych. Dlaczego tak piszę? Mimo, że nie jestem najpopularniejszą blogerką (i jeszcze wiele mi brakuje do bycia mentorem;) to często dostaję pytania o to jak takową zostać, obserwuję też to, co się dzieje w internecie, często czytam komentarze u innych blogerek na różnych portalach. Wniosek nasuwa się sam, wiele osób chce zostać blogerką głównie dla korzyści materialnych (chociażby darmowych kosmetyków, bo jeśli chodzi o pieniądze to sorry, ale to nie Ameryka:D), albo z braku laku. Głównie są to osoby bardzo młode ze względu na ograniczoną zawartość portfela, a z wielką chęcią posiadania góry kosmetyków. 

[źródło]

Dlaczego zostałam blogerką?

    Pamiętam, że byłam wtedy uczennicą pierwszego roku szkoły kosmetycznej i miałam jeszcze większą zajafkę na kosmetyki niż zawsze. Nikt już nie mógł słuchać mojego nawijania... ciągle tylko kosmetyki i kosmetyki. Kto mógłby to znieść? Tylko następny kosmetyczny freak! Nudząc się w upalny dzień, przeglądałam fora i natknęłam się na link do jakiegoś bloga i tak... odkryłam blogosferę, którą znałam w bardzo malutkim stopniu z zagranicznego JuTjuba. Po pewnym czasie postanowiłam sama założyć takiego bloga i dać upust mojemu kosmetycznemu szaleństwu (nie miałam pojęcia o współpracach blogerskich i absolutnie nie to mną kierowało, co jest myślę, jednym z najważniejszych punktów), nie sądziłam, że tak to polubię i zostanę w tym świecie już 3 lata! Tak... kilka dni temu (3 sierpnia) minęły 3 lata od założenia bloga, nie wiem jak mogłam przegapić jego urodziny, byłam tak pochłonięta innymi sprawami, że kompletnie o tym zapomniałam! 

[źródło]

Jak zostać blogerką?

    Blogerem może zostać teoretycznie każdy, ale nie każdy wybije się z tego gąszczu i nie każdy przetrwa chociaż rok zanim się zniechęci. Przede wszystkim musicie sobie określić cel, co chcemy pokazać na blogu, czy będzie to coś nowego, coś ciekawego, czy mamy co pokazać internetowemu światu. Nie ukrywam, że kiedy ja zakładałam bloga było zdecydowanie łatwiej niż teraz. Aktualnie trzeba naprawdę mieć pomysł na bloga od A do Z zanim się zacznie i trzeba ruszyć z kopyta. Najlepiej zastanówcie się dlaczego chcecie to robić i czy na pewno tego chcecie. Pobudki materialne powinny od razu być sygnałem, że nie nadajemy się na blogerkę, bo nie o to tutaj chodzi. Musicie też wiedzieć czy będziecie mieć czas, aby jakiś ciekawy post pojawiał się chociaż raz w tygodniu, ale najlepiej gdyby ta liczba sięgała od dwóch do trzech postów na tydzień. Oczywiście możecie pisać nawet codziennie, ale post musi być dopięty na ostatni guzik, teraz tez zdjęcia muszą przyciągać, bo czytelnik najpierw widzi zdjęcia, a dopiero później wkręca się w tekst. Dobry sprzęt to teraz mus! Zastanówcie się też czy potraficie ciekawie pisać, ja na przykład uważam, że jakoś szczególnie tym nie przyciągam, dlatego postawiłam na inne aspekty w tekście np. analiza składu. Musicie mieć zapadającą w pamięć nazwę, najlepiej krótką, jak widzicie ja tego kroku nie przemyślałam, ale niedługo adres bloga się zmieni, a to za sprawą własnej domeny, w ten sposób można naprawić swój błąd. Szablon musi być estetyczny i czytelny, bez wyskakujących co chwile bannerów, serduszek czy kwiatków. Promowanie bloga, szukajcie stron, for które oferują promocje blogów, wrzucajcie linki na portale społecznościowe np. Facebook, poproście znajomych o pomoc, możecie też wykupić promocje bloga jeśli Was na to stać, ale nigdy nie kupujcie sobie "lajków" i obserwatorów na Allegro - g... zawsze wypłynie, a takie zachowanie jest żałosne i dla mnie to jak spoliczkowanie samego siebie. Jest trudno, ale lepiej wiedzieć, że zdobywa się prawdziwych, zaangażowanych w to co robimy czytelników, dzięki naszej ciężkiej pracy niż dzięki złotówkom. To, co jeszcze możecie zrobić to przeglądać blogi i je komentować. Komentarze oczywiście muszą się odnosić do danego postu, ja zawsze poznaję kiedy ktoś go nie przeczytał lub zrobił to po tzw. łebkach. Nie zostawiajcie też swojego linku czy tekstów w stylu "wpadnij do mnie". Nikt tego nie lubi. Dbajcie o interakcje z czytelnikami i zawsze bądźcie szczere, bo gdy ktoś kłamie to zawsze wychodzi. Kiedy zrobiłyście już wszystko jak trzeba po prostu bądźcie cierpliwe i pracujcie nad blogiem :)

Jeśli bloga prowadzicie lub tylko czytacie to dajcie znać, co według Was warto robić by być dobrym blogerem, a czego unikać jak ognia :) Jestem też ciekawa, co sądzicie o tłoku w blogosferze i jakie blogi sobie cenicie?


Zobacz także inne posty

25 KOMENTARZE