Buźka jak z Photoshopa? Baza Benefit The Porefessional

17:06

Zbliżają się Andrzejki, święta, a na koniec Sylwester, warto w czasie tych wszystkich imprez dobrze się prezentować, a nic tak nie podnosi samooceny jak perfekcyjna cera i makijaż, który utrzyma się całą noc, dlatego dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kultowej bazy pod podkład firmy Benefit - POREfessional.


Baza to kosmetyk od zadań specjalnych, nie nada się na co dzień, ale jest idealnym sprzymierzeńcem od tzw. święta. Wygładza cerę, powoduje, że makijaż nie tylko lepiej do niej przylega przez co jest trwalszy, ale i lepiej wygląda. Baza The Porefessional, od lat jest znana i wykorzystywana przez profesjonalistów, ma zminimalizować pory, a także pierwsze drobne zmarszczki, wypełniając je i wygładzając cerę. Dzięki czemu nałożony na nią podkład wygląda perfekcyjnie. Producent na opakowaniu pisze, że kosmetyku można użyć także w ciągu dnia, aby odświeżyć makijaż, szczerze mówiąc, jakoś nie miałam ochoty testować bazy w ten sposób.



Oczywiście takie bazy to spora dawka silikonów, dlatego nie będą służyć cerom podatnym na zapychanie, nie będzie się też nadawać na co dzień, o czym już wcześniej wspomniałam. Nie należy też przesadzać z ilością, a po zakończonym balowaniu skupić się na dokładnym demakijażu. 

Ta baza jest niezwykle wydajna, wystarczy niewielka ilość, aby pokryć dokładnie całą twarz. Po jej nałożeniu od razu widzimy i czujemy efekt, skóra jest lekko zmatowiona, jest miękka i baaardzo gładka, wręcz śliska, a pory są zminimalizowane. Bazę testowałam zarówno w upalne dni, które nawiedzały nas latem jak i podczas imprez, zawsze sprawdzała się idealnie. Makijaż był w stanie nie naruszonym, a twarz się nie błyszczała, choć na pewno po całym upalnym dniu, twarz nie była w stanie perfekcyjnym. Początkowy kolor bazy może zaskoczyć, bo jest to dość ciemny i cielisty odcień, jednak w trakcie rozsmarowania staje się zupełnie transparentna.


Koszt bazy to za wersję 22 ml aż 159 zł, natomiast nowość czyli duża wersja 44 ml to koszt 259 zł. Jest tez dostępna mini wersja, dla tych, którzy by chcieli tą bazę przetestować i jest to koszt 45 zł za 7,5 ml, do kupienia w Sephorach. Baza jest naprawdę bardzo wydajna, więc jakby ten dość wysoki koszt nie straszy jeśli podzielimy go na ładne kilka miesięcy. Jest to bardzo dobry produkt, ale niestety nie widzę w nim nic czego nie mają inne, tańsze produkty tego typu;) Ponadto mimo, że wcześniej mi się to nie zdarzało, bo moja cera nie jest zbyt wrażliwa na zapychanie to muszę stwierdzić, że ta baza zapycha mnie ekspresowo, przez co niestety nie skuszę się ponownie. 

Dajcie znać, co Wy o niej sądzicie!


Zobacz także inne posty

14 KOMENTARZE