Nowa szminka Rimmel The Only One 200,510, 800

12:07

Jakiś czas temu pokazywałam Wam na Snapchacie oraz Instagramie swatche nowych szminek firmy Rimmel, które właśnie zaczęły pojawiać się w drogeriach. Od tamtej pory namiętnie je testowałam i dzisiaj mogę Wam zdradzić co o nich sądzę...

Posiadam trzy odcienie: nr 200 It's A Keeper - przybrudzony, chłodny róż, nr 510 Best Of The Best - klasyczna czerwień, w chłodnej tonacji, nr 800 Under My Spell - to odcień burgundu, idealny na sezon jesienno-zimowy.


Opakowanie jest wykonane z błyszczącego plastiku, nie jest jednak tandetne, a zakrętka mocno "siedzi" na swoim miejscu, więc nie musimy się obawiać, że szminka otworzy nam się w torebce. Mamy także łatwy podgląd na odcień, bez obracania szminek, co ułatwia szybsze odszukanie danego odcienia w toaletce.

Po otwarciu szminki uderza w nas dość intensywny owocowy zapach, wiem, że niektórym może to przeszkadzać i niestety zapach jest wyczuwalny przez jakiś czas na naszych ustach.
Konsystencja szminki jest bardzo masełkowata, przyjemnie się ją nakłada, do tego daje bardzo komfortowe uczucie na ustach, natomiast początkowy połysk znika po kilku minutach, szminka staje się satynowa, czuć jak zastyga przez co staje się bardziej trwała. 


Pigmentacja szminek The Only One jest naprawdę świetna! Kolory są niezwykle nasycone, a jeśli chodzi o trwałość... bardzo mnie te szminki zaskoczyły. Niestety jest tak, że to matowe szminki są tymi najtrwalszymi, ale nie są dobrą opcją na suchych ust, a same też je wysuszają, tutaj natomiast mamy nie gorszą trwałość od matowych produktów, a szminki nie podkreślają suchych skórek, zapewniają nam komfort w trakcie noszenia i nie wysuszają ust. Jeśli dużo mówicie, pijecie, jecie nie musicie co chwila spoglądać na ustach, szminka pozostaje na ustach. Fakt, nie jest aż tak bardzo trwała jak matowe, ale nie wiele gorsza, leciutko pozostaje np. na szklance, ale odpuszcza dopiero po zjedzeniu czegoś tłustego, choć też nie do końca ;)


Uważam, że to fajna alternatywa dla matowych szminek, nie musimy już wybierać między nawilżeniem, a trwałością - nie wiem jak Wam, ale bardzo mi się ta opcja podoba :)


Zobacz także inne posty

14 KOMENTARZE