Zaproszenia na ślub

18:22

Kilka dni temu przyszła do mnie wyczekiwana paczka z zaproszeniami na ślub i postanowiłam sklecić o tym kilka słów na bloga, bo być może jesteście lub będziecie na etapie poszukiwania zaproszeń ślubnych i szukacie jakiś wskazówek :)
Punkt z wyborem zaproszeń ślubnych to według mnie, jeden z tych przyjemniejszych i to zaraz przy wyborze sukni taki namacalny dowód, że wielki dzień jest już blisko. Wybór na rynku jest ogromny,jak się nie pogubić i nie zwariować, a do tego czym się kierować, o czym pamiętać?


1. Motyw zaproszenia.

Jeżeli Wasz ślub ma jakiś motyw przewodni szukajcie zaproszenia, które będzie do niego nawiązywać, to dodatkowo zaintryguje Waszych gości, może to być też zaproszenie nawiązujące do Waszych osobowości.
Jeżeli chodzi o moje zaproszenia, jak widać są one proste i eleganckie, dość minimalistyczne, bo na taki styl wesela się zdecydowałam, taki lubię. Poza tym samo zaproszenie troszeczkę nawiązuje do mojej sukni ślubnej :) 

2. Rodzaj zaproszenia. 

Mam tutaj na myśli czy będzie to zaproszenie gotowe z wykropkowanym miejscami na wszystkie niezbędne dane, spersonalizowane czy wykonane przez Was samodzielnie czy też całkowicie przez Was zaprojektowane i zlecone. Jeśli zdecydujecie się na samodzielne wykonanie zaproszeń to raczej bym odradzała taką zabawę jeżeli robicie huczne wesele, nawet jeżeli lubicie takie zabawy z klejem i papierem to ostateczny efekt może Was nie zadowolić, a wszystko zajmuje sporo czasu, jeśli ma być wykonane porządnie i od serca. 
Ja, zdecydowałam się na zaproszenia spersonalizowane, nie podobają mi się takie gotowce, które się wypełnia... druk jest bardziej estetyczny, chyba, że ktoś ma smykałkę do kaligrafii. Miałam do wyboru kilkanaście wzorów, odcieni zarówno samego papieru jak i wstążek, wybór ozdobników, czcionek, gotowe wierszyki, treść zaproszenia, cenne wskazówki osób z doświadczeniem itp. Przewertowałam wiele stron, ale najlepsze zaproszenia w dobrych cenach znalazłam po prostu na Allegro, nie powiem, poświęciłam na to sporo czasu, ale było to przyjemne zadanie. Swoje zaproszenia zamówiłam u użytkownika decokartka, po zamówieniu odpowiedniej liczby zaproszeń otrzymałam formularz (zawierał też wskazówki, gotowe teksty, wierszyki itp.), gdzie dokładnie projektowałam moje zaproszenie, a po jego odesłaniu otrzymałam elektroniczny projekt, aby podejrzeć efekt. Jeśli coś mi nie pasowało mogłam nanieść zmiany, aż do zatwierdzenia projektu. Następnie zaproszenia były drukowane i wykonywane tak jak sobie życzyłam, czas oczekiwania to 14 dni, tak +/- . Ja jestem zadowolona nie tylko z ceny zaproszenia, ale i jego jakości, a do tego sam kontakt z obsługą był szybki i konkretny, oczekiwanie na zaproszenia nie było długie. Do zaproszeń otrzymałam koperty, co jest ważne, gdy np. macie dość niestandardowe formaty, może być ciężko znaleźć odpowiednią kopertę.

3. Jakość. 

Ważne jest aby zaproszenie było wykonane z dobrej jakości papieru, który jest grubszy i sztywniejszy, przez co bardziej trwały. Nie może być niechlujne i nie może zawierać błędów, bo jest to słabe. Ostatnio widziałam zaproszenia wykonane ręcznie przez jedną z firm, niestety było ono kiepskie. Ładnie wyglądało z daleka, ale przy bliższych oględzinach... wyglądało jak z brystolu, czułam pod palcami klej spod elementów, pęcherzyki powietrza, chyba robiły je dzieci z podstawówki na lekcji plastyki... Nie były też tanie, jak większość ręcznie wykonanych prac.
Zaproszenia na pewno muszą być przejrzyste, nadmiar ozdobników nie jest zbyt profesjonalny i może popsuć najlepsze zaproszenie. Przepych może nie koniecznie, albo z umiarem.


4. Wierszyki.

Wierszyki, czyli tzw. prośby. Na przykład prosicie swoich gości, aby zamiast kwiatów przynieśli wino itd. Niektórzy uważają je za żenujące i owszem, niektóre takie są, warto wybrać takie, które nie są nachalne i prostackie - można takie znaleźć, spokojnie. Oczywiście można powiedzieć gościom wprost, że np. nie chcecie prezentów tylko wolicie kopertę, bo na coś zbieracie na nowej drodze życia czy wolicie zamiast kwiatów kupony w totka czy alkohol do barku, ale nie z każdym ma się okazję porozmawiać, różne są też relacje. Osobiście nie widzę nic żenującego w takich prośbach, przynajmniej wszystko jest dla gości jasne. Oczywiście jeżeli nie chcecie się zdecydować na tego typu wierszyk to może jakaś poezja, cytat z ulubionej książki, piosenki? :) 

5. Treść zaproszenia. 

Jest wiele gotowców, ale tak naprawdę samodzielne wpisanie treści zaproszenia nie jest niczym trudnym. Warto zwrócić uwagę na formę jakiej używamy ( np. X i Y wraz z rodzicami z radością zapraszają Annę Kowalską, nie Anna Kowalska - dla niektórych nie jest to logiczne, uwierzcie;) , aby poprawnie odmienić nazwiska, bardzo istotna sprawa, jeśli nie jesteśmy pewni jak się odmienia czyjeś nazwisko i czy w ogóle to najlepiej spytać niż się wkopać ;) Poza tym musimy wypisać kto i kogo zaprasza, kiedy, gdzie i o której. Nie tylko nazwa kościoła, ale i dokładny adres się przyda, to samo tyczy się miejsca, gdzie odbędzie się przyjęcie weselne. Na koniec umieszczacie informację z terminem do którego należy zgłaszać swoją obecność bądź nieobecność i Wasze numery kontaktowe.

6. Próbki. 

Zanim zdecydujecie się na zaproszenia możecie taniej zamówić próbki zaproszeń, z tego co wiem nie wielką ilość, chyba do 10 sztuk, aby zobaczyć jak może wyglądać Wasze zaproszenie, zobaczyć je na żywo, dotknąć i wtedy zdecydować, aby nie wpakować się w coś w ciemno.

7. Czas. 

Bardzo ważny punkt. Jeżeli decydujecie się na zamówienie zaproszeń online, przeczytajcie wszystkie niezbędne informacje czy regulamin, ponieważ musicie uwzględnić czas realizacji Waszego zaproszenia, a sam wybór i zaprojektowanie też potrwa chwilkę, zwłaszcza jeżeli trwa sezon ślubny i wszystko może się wydłużyć w czasie, a pośpiech nie jest dobrym doradcą, do tego stres - nie jest Wam potrzebny. Trzeba też mieć szacunek do gości i wręczyć im zaproszenia odpowiednio wcześniej, niestety nawet wśród bliskiej rodziny może panować przekonanie, że dopóki nie otrzymają oficjalnego zaproszenia to nie czują się zaproszeni... Według mnie minimalny czas na wręczenie zaproszeń to 3 miesiące przed datą ślubu. Do tego należy doliczyć, oprócz samej realizacji zamówienia i wysyłki, czas który jest Wam potrzebny na rozesłanie/wręczenie zaproszeń, a samo potwierdzenie listy gości to 3-4 tygodnie przed terminem ślubu, dlatego nie czekajcie na ostatnią chwilę. Nasze zaproszenia wybrałam i zamówiłam w lutym, aby w marcu wręczyć je wszystkim gościom, mimo, że ślub odbędzie się pod koniec lipca.

8. Wręczenie zaproszeń. 

Po sprawdzeniu zaproszeń, wkładamy je do koperty, grupujemy i pora je osobiście bądź drogą pocztową dostarczyć gościom. Na pewno musicie się przygotować na różne scenariusze... ;)

+ Bonus:

Nie kupujcie drogich i wyfiokowanych zaproszeń, moim zdaniem nie warto. Dlaczego? Większość gości tylko na nie spojrzy, a następnie wsadzi je z powrotem do koperty i wrzuci na dno szafy. Może się Wam tylko zrobić przykro ;) 


Zobacz także inne posty

7 KOMENTARZE